Wzrost wartości wskaźnika odnotowano jednak pierwszy raz od listopada 2009 roku, zauważa Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). "Obecna zmiana jest niewielka w ujęciu absolutnym i relatywnym (0,1 proc.) i wskazuje raczej na działanie czynników o charakterze sezonowym, z którymi zazwyczaj mamy do czynienia na przełomie roku kalendarzowego. Stopa bezrobocia rejestrowanego w październiku nie uległa zmianie podobnie jak jej wysokość po uwzględnieniu działania czynników o charakterze sezonowym" - czytamy w raporcie.

W ocenie Biura, poprawa na rynku pracy jest powolna, ale od początku roku następuje sukcesywnie. Zmniejsza się liczba zwolnień grupowych, przybywa ofert pracy, część przedsiębiorców deklaruje wzrost zatrudnienia, zaś inni wydłużają czas pracy, co przy utrzymującej się dobrej koniunkturze przełoży się na wzrost etatów.

"Odnotowano nieznaczny – jednoprocentowy – spadek liczby ofert pracy kierowanych do urzędów pracy. Warto jednak podkreślić ogólny wzrost liczby ofert pracy dostępnych dla osób poszukujących zatrudnienia. Począwszy od marca br. napływ ofert pracy kierowanych do urzędów pracy był średnio o 11 tys. wyższy w stosunku do analogicznego miesiąca roku poprzedniego. Podobna tendencja zauważalna jest na portalach internetowych" - czytamy dalej.

Według badań IRG SGH w perspektywie najbliższych miesięcy przedsiębiorstwa prywatne oczekują wzrostu zatrudnienia, a publiczne - spadku. "Według badań GUS redukcje zatrudnienia planują głównie producenci: pozostałych wyrobów, metali, pozostałego sprzętu transportowego, odzieży, wyrobów tekstylnych, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych. Zwiększenie zatrudnienia przewidują z kolei producenci urządzeń elektrycznych oraz mebli" - napisali dalej analitycy.