Samochody – ze względów prestiżowych – nie będą sprzedawane przez Tata Motors, lokalnego partnera Fiata, do którego należy Ferrari. W Indiach są już obecni rywale Ferrari: Porsche, Lamborghini i Bugatti. Na razie auta tych marek nie są zbyt popularne na drogach, bo cła importowe na luksusowe samochody sięgają aż 110 proc. 

>>> Czytaj także: Ferrari Theme Park w Abu Dhabi (ZDJĘCIA)

Jednak rozwijający się subkontynent staje się idealnym miejscem ekspansji, bo rośnie liczba osób, które są gotowe zapłacić tak wysokie podatki. W ubiegłym roku liczba milionerów zwiększyła się aż o 51 proc. i wynosiła 127,7 tys.