| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-02-28 20:29
Zielona Wyspa musiałaby się rozwijać w tempie 8 proc. rocznie, by zgromadzić środki na spłatę pożyczki. Irlandczycy ani myślą płacić za kryzys tyle, ile wymaga od nich Unia Europejska. Zwycięska centroprawica wygrała wybory, bo obiecywała renegocjację warunków spłaty bailoutu.
Irlandzka centroprawica, jak wynika z podanych wczoraj wyników – zwycięzca wyborów, zapowiadała w kampanii renegocjację warunków 85 mld euro bailoutu. Zdaniem przyszłego premiera Endy Kenny’ego dotychczasowe zasady spłaty pożyczki grożą popadnięciem w spiralę zadłużenia i w konsekwencji recesją.
>>> Czytaj też: Irlandia i Grecja: dwie drogi wiodące do bankructwa
Według wstępnych wyników Fine Gael („Ród celtycki”) zdobyła 60 mandatów w 166-osobowym parlamencie. Centroprawica utworzy najpewniej rząd z Partią Pracy, która zajęła drugie miejsce z 32 miejscami. – Innych opcji nie odrzucamy, ale współpraca Fine Gael z laburzystami układała się do tej pory całkiem nieźle i jeśli zdołamy wynegocjować akceptowalny program rządu, zagwarantujemy krajowi stabilność – mówił Michael Noonan odpowiadający w Fine Gael za sprawy finansowe.
Dotychczas rządząca Fianna Fail („Wojownicy przeznaczenia”) zapłaciła za kryzys pięciokrotnym spadkiem liczby mandatów i utrzymała zaledwie 14 foteli. Dla partii Micheala Martina, który do stycznia pełnił funkcję szefa MSZ, to najgorszy wynik w historii. – To opozycyjne tsunami – kręcił głową minister stanu w MSZ Peter Power po porażce w swoim okręgu.
Eksperci nie mają wątpliwości, że tak znaczne przetasowania na irlandzkiej scenie politycznej to bezpośredni skutek kryzysu, który doprowadził do dramatycznego spadku zaufania do dotychczasowego establishmentu. Strzałem w dziesiątkę Fine Gael było pozostawienie na fotelu lidera Endy Kenny'ego, który do tej pory tylko raz – w połowie lat 90. – pełnił funkcję ministra, więc nie jest oskarżany o doprowadzenie do krachu gospodarczego.
Irlandczycy przerzucili swoje poparcie na Fine Gael nie bez przyczyny: w kampanii obiecano im bowiem rewizję relacji z UE. Kenny obiecał w sobotę, że już w marcu rozpocznie batalię o obniżenie odsetek od bailoutu. Przede wszystkim dlatego że Grecy, którzy z większymi oporami wprowadzają pakiet oszczędnościowy, będą spłacać kredyt na korzystniejszych warunkach (5,2 proc. wobec irlandzkich 5,8 proc.). Tym bardziej że Ateny oficjalnie lobbują za obniżeniem własnych odsetek i – aby zwiększyć swoje sankcje na sukces – utrzymują, że walczą także w imieniu Irlandczyków i potencjalnych przyszłych kandydatów do bailoutu. W tej sytuacji wystarczy, by Dublin podłączył się pod grecką krucjatę.
W przeciwnym razie Irlandii grożą poważne kłopoty. Według ekspremiera Johna Brutona kraj musiałby się rozwijać w tempie 8 proc. rocznie, by rząd zgromadził środki wystarczające na spłatę odsetek w założonej wysokości. Tymczasem według rozpisanych do 2015 r. prognoz MFW wzrost PKB w tym czasie ani razu nie przekroczy 3,5 proc. A może być jeszcze gorzej, jeśli Dublin ugnie się pod presją Niemiec i podwyższy 12,5-proc. podatek CIT, główny magnes dla inwestorów.
Irlandczycy uważnie obserwują przy tym strategię Węgier, które co prawda pozostają poza Eurolandem, ale skutecznie sprzeciwiły się MFW i Komisji Europejskiej w sprawie zasad wychodzenia z kryzysu. Rząd Viktora Orbana poszedł pod prąd trendom i zerwał współpracę z MFW, po tym jak fundusz zażądał od Budapesztu podwyższenia podatków. Tymczasem władze stwierdziły, że kraj, w którym obciążenia podatkowe są obok Belgii najwyższe w UE, nie może sobie na to pozwolić. Orban podwyższył podatki jedynie wobec wielkich koncernów, które „nie mogły przenieść swojej produkcji”, np. firm telekomunikacyjnych czy ubezpieczycieli. I choć agencje ratingowe obniżyły w efekcie ocenę węgierskich obligacji, ryzyko się opłaciło. W tym roku deficyt budżetowy ma spaść poniżej 3 proc., do poziomu najniższego od końca komunizmu, a kraj ma 2-proc. prognozę wzrostu gospodarczego.
Dublin ma zaś nad Budapesztem podstawową przewagę. Jako kraj strefy euro może zagrozić, że bez ustępstw niemiecko-francuski pomysł paktu na rzecz konkurencyjności nie wejdzie w życie. Przebudowa gospodarek Eurolandu na modłę Berlina i Paryża będzie głosowana co prawda w gronie „17”, a nie „27”, ale jednomyślnie. Jak pokazuje doświadczenie, taka groźba może mieć większą siłę rażenia niż argumenty natury czysto ekonomicznej.
W kwietniu Islandia zadecyduje, czy spłacić swoje długi
Gdy Irlandia będzie próbowała renegocjować warunki bailoutu, w innym wyspiarskim państwie, na Islandii, będzie trwać kampania przed referendum w sprawie spłaty 5 mld dol. długów funduszu Icesave.
Chodzi o wkłady 400 tys. Brytyjczyków i Holendrów, które przepadły po upadku islandzkiego systemu bankowego w 2008 r. W piątek szef MSW Oegmundur Jonasson podjął decyzję, że plebiscyt zostanie przeprowadzony 9 kwietnia. Ugoda z Londynem i Hagą została co prawda zatwierdzona przez parlament, jednak prezydent Olafur Ragnar Grimsson ją zawetował, odpowiadając na apele znacznej części wyborców.
Kwietniowe referendum będzie już drugim głosowaniem w sprawie zwrotu zadłużenia. Poprzednie porozumienie zostało odrzucone przed rokiem przytłaczającą większością 93 proc. głosów. Tym razem głosy rozkładają się mniej więcej 60:40 na korzyść zwolenników ratyfikowania układu. Jest on bowiem znacznie korzystniejszy od poprzedniego, zaś większość Islandczyków zgadza się, że długi należy oddać. Tym bardziej że wyspa jest pod silną presją zagranicy; agencja Moody’s zagroziła nawet obniżeniem ratingu w razie odrzucenia ugody. Porozumienie zakłada, że Rejkiawik będzie spłacać długi w latach 2016 – 2046 przy oprocentowaniu wynoszącym 3 proc.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-25 22:52
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami, a w centrum uwagi znalazła się wypowiedź wicepremier Hiszpanii wskazująca na kłopoty finansowe hiszpańskich regionów. Mimo spadków, zakończony właśnie tydzień był i tak najlepszy w maju.»

opiniakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro
2012-05-25 22:35
Nikt nie wie, czy nadchodzący kryzys finansowy będzie krótki, jak po upadku Lehman Brothers, czy długi i bolesny, jak Wielka Depresja, która doprowadziła do upadku wielu banków. »

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-25 22:33
Zaostrza się kampania prezydencka w USA, pełna wzajemnych oskarżeń i ataków personalnych. Prezydent Barack Obama atakuje swego republikańskiego oponenta Mitta Romney'a jako bezlitosnego kapitalistę, Romney oskarża go o powiększenie długu publicznego.»

rozrywkapolityka i gospodarkaeuro2012finanse
2012-05-25 21:39
Klubowa piłka na Wschodzie kojarzy się z coraz większymi sukcesami odnoszonymi dzięki milionom dolarów wpompowywanych przez oligarchów. W przypadku Rosji to jednak nieprawdziwy stereotyp.»

2012-05-25 21:33
W niecałe dwa miesiące po opublikowaniu krytykującego Izrael wiersza niemiecki laureat literackiej nagrody Nobla Guenter Grass ponownie wdał się w poetycką polemikę na aktualny polityczny temat - tym razem postępowania UE wobec pogrążonej w kryzysie Grecji.»

lotnictwokolejtransporteuro2012
2012-05-25 21:33
PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.»

2012-05-25 21:30
Mężczyźni nie chcą, by protesty zakłócały im oglądanie meczów.»

2012-05-25 21:29
Facebook otworzył właśnie swój oddział nad Wisłą. Choć za pozyskaniem biura tego serwisu lobbowały największe polskie miasta, ostatecznie padło na stolicę. Teraz spółkę czeka wybór polskiego szefa, który będzie pracował nad zwiększeniem przychodów serwisu.»

marketingeuro2012finanse osobiste
2012-05-25 21:24
Dobra gra nie wystarczy, by podpisać intratny kontrakt. Potrzebne są odpowiednie kontakty. Dlatego nawet najwięksi futboliści powierzają kariery specjalistom.»

2012-05-25 21:17
Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Ale na stacjach taniej nie będzie.»
Fundusze dłużne na łasce Grecji
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Fundusze dłużne na łasce Grecji



