Indeksy na warszawskiej giełdzie zaczęły piątkową sesję od niewielkich wzrostów. WIG i WIG20 zyskiwały na otwarciu po 0,3 proc., a wskaźniki małych i średnich spółek szły w górę po 0,1 proc. Nastroje szybko się poprawiały i przybywało chętnych do kupna akcji po coraz wyższych cenach. WIG20 zbliżał się do rekordu hossy, jednak powstrzymał go tradycyjny południowy marazm i oczekiwanie na dane z amerykańskiego rynku pracy. Gdy okazały się one lepsze niż się spodziewano, zniknęły resztki wątpliwości i rekord został poprawiony.

Wśród walorów zyskujących na wartości od rana prym wiodły akcje PZU, rosnące o 2 proc., oraz idące w górę po około 1 proc. papiery KGHM, PKO i PKN Orlen. Akcje płockiej rafinerii szybko zwiększały skalę zwyżki. Po południu znajdowały się prawie 6 proc. powyżej czwartkowego zamknięcia. Zniżkujące w czwartek momentami o 9 proc. papiery Kernela dziś odrabiały straty. Zaczęły od zwyżki o ponad 4 proc., by po południu zwiększyć skalę wzrostu do ponad 8 proc. Wcześniejsza nerwowa reakcja na sprzedaż akcji inwestorom finansowym została więc szybko skorygowana. Z kolei walory PBG, które w czwartek zyskały 2,7 proc., dziś o niemal tyle samo szły w dół. Zmianę nastawienia inwestorów odczuły też akcje Bogdanki. Rano handlowano nimi po kursie o 1,4 proc. wyższym niż na czwartkowym zamknięciu, po południu zaś przeceniano je o prawie 1 proc.

Na głównych giełdach europejskich od rana panował spory optymizm. Indeksy w Paryżu i Frankfurcie zyskiwały na otwarciu po 0,9 proc. W tyle pozostawał londyński FTSE, który przez większą część dnia nie był w stanie wznieść się wyżej niż o 0,6 proc. Za to DAX szedł odważnie w górę, docierając do poziomu o ponad 2 proc. wyższego niż w czwartek.

Publikowane w piątek marcowe dane dotyczące aktywności przemysłu w większości były zgodne z oczekiwaniami, choć nieco gorsze niż przed miesiącem. Stopa bezrobocia w strefie euro utrzymała się na niezmienionym poziomie 9,9 proc. Inwestorzy na wszystkich parkietach czekali jednak na informacje ze Stanów Zjednoczonych. Okazały się one pomyślne. Liczba miejsc pracy w sektorze pozarolniczym zwiększyła się w marcu o 216 tys. i była o ponad 20 tys. wyższa niż poprzednio i wyższa niż się spodziewano. W sektorze prywatnym przybyło 230 tys. etatów, o 30 tys. więcej, niż oczekiwano. Z 8,9 do 8,8 proc. obniżyła się stopa bezrobocia. Nie zaskoczył wskaźnik aktywności amerykańskiego przemysłu i wyniósł 61,2 punktu. Niemiłą niespodziankę sprawiły wydatki na inwestycje budowlane, zmniejszając się w lutym o 1,4 proc., podczas gdy liczono na ich wzrost o 0,5 proc.

Indeksy na Wall Street zaczęły dzień od wzrostu po około 0,5 proc. i wykazywały tendencję do dalszego ruchu w górę. Dzięki temu dobre nastroje na niemal wszystkich parkietach utrzymały się do końca dnia. Indeks naszych blue chipów zyskał ostatecznie o 2,14 proc., docierając do poziomu 2877 punktów. WIG wzrósł o 1,59 proc., mWIG40 o 0,35 proc., a sWIG80 o 0,48 proc. Obroty wyniosły 1,25 mld zł.