Przed nami duża niepewność na rynku dolara

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 kwietnia 2011, 14:01
Czas to pieniądz
Czas to pieniądz. Fot. Shutterstock/ST
Kupujący dolary muszą przygotować się do jazdy bez trzymanki. Powodem mogą być dramatyczne nagłówki, krzyczące z gazet po środowym spotkaniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Poza zwięzłym podsumowaniem, które pojawi się po spotkaniu FOMC, pojawią się jeszcze dwie kolejne informacje, które trzeba będzie przetrawić.

Po pierwsze System Rezerwy Federalnej (FED) ogłosi swoje gospodarcze prognozy tego samego dnia, kiedy odbędzie się spotkanie FOMC. W przeszłości takie prognozy nie były ujawniane dopóki po spotkaniu FOMC nie opublikowano podjętych na nim decyzji.

Po drugie, i najważniejsze – Ben Bernake, prezes Fed, poprowadzi swoją pierwszą konferencję prasową, która odbędzie się po spotkaniu. To wydarzenie będzie ważne dla rynków finansowych, ponieważ Bernake będzie musiał odpowiedzieć na sporo pytań dotyczących inflacji, obaw Fedu wobec rosnących cen ropy i tego, co sądzi na temat ciągłych spadków dolara przez ostatnie trzy lata. 

>>> Czytaj też: Dolar amerykański: quantitative easing w nieskończoność?

Głównym wskaźnikiem słabości dolara jest fakt, że stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych pozostaną, jak się szacuje, dłużej na niższym poziomie w porównaniu z innymi gospodarkami. Jakiekolwiek sygnały, że coś mogłoby się w tej kwestii zmienić, mogłyby mieć efekt podobny do uderzenia.

Choć ewentualne niespodzianki odbiją się na wszystkich aktywach, to rynki walutowe będą narażone na największe zawirowania. Rynki zaś zawsze były najbardziej zmienne w porównaniu z innymi środkami trwałymi: chwiejność na rynku Forex wzrosła podczas, gdy na ryku walutowym uległa zmniejszeniu.

Dodatkowo przybywa inwestorów, którzy obniżają wartość dolara. Zapanowanie nad dolarem nie jest zadaniem Fedu ale to reakcja na rynkach walut pokaże, czy nowa strategia komunikacji Bernake'a okaże się sukcesem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj