Czerwony poniedziałek na europejskich parkietach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2011, 18:01
Czerwony poniedziałek na europejskich parkietach
ShutterStock
Parkiety Starego Kontynentu zamknęły poniedziałek na dużym minusie, WIG20 spadł o ponad 2,5 proc. Pomimo, że nie było dziś nowych negatywnych informacji, to panujący wśród inwestorów pesymizm przybrał na sile. Główną ofiarą przeceny padły akcje banków, twierdzą analitycy.

Niemiecki indeks DAX na zamknięciu sesji spadł o 1,55 proc. i wyniósł 7.107,92 pkt., francuski indeks CAC 40 spadł o 2,04 proc. i wyniósł 3.650,71 pkt., indeks FTSE 100 spadł o 1,55 proc., do 5.752,81 pkt.

WIG20 na zamknięciu sesji wyniósł 2675,67 pkt., co oznacza spadek o 2,62 proc.

Węgierski indeks BUX na zamknięciu sesji spadł o 3,67 proc., do 21.277,43 pkt.

„Poniedziałek nie przyniósł żadnych nowych negatywnych informacji. Mimo to i tak już spory pesymizm, panujący wśród inwestorów, jeszcze przybrał na sile. Skala przeceny robi się coraz bardziej poważna” – komentuje Roman Przasnyski z Open Finance.

Tak słabe wyniki wyjaśnia Łukasz Wróbel z Noble Securities: „Inwestorzy, którzy mieli weekend na przestudiowanie wyników europejskiego stress test badającego odporność banków na szczególnie trudne rynkowe warunki, wyrazili swój stosunek do rezultatów masowo wyprzedając akcje banków”.

Jak dodaje analityk, o ile, w ostatnich tygodniach największy niepokój budziła ekspozycja zachodnioeuropejskich banków na obligacje rządów Portugalii, Irlandii, Włoch, Grecji oraz Hiszpanii, których wypłacalność kwestionują agencje ratingowe, to w najbliższym czasie coraz więcej uwagi poświęcać się będzie znacznie trudniejszej do analizowania ekspozycji na dług sektora prywatnego. Podwyższony koszt finansowania na międzynarodowym rynku obligacji uderza bowiem nie tylko finanse publiczne, ale przede wszystkim uniemożliwia normalne funkcjonowanie kredytobiorców, którzy “dostają rykoszetem” i bez zewnętrznego kapitału skazani są na bankructwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj