Chavez ma plan – chce sprowadzić wenezuelskie złoto do Wenezueli

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 sierpnia 2011, 19:22
W obecnej sytuacji na światowych rynkach wszyscy chcą kupować złoto. Podczas gdy ceny kruszcu biją historyczne rekordy prezydent Wenezueli chce uniezależnić się od zagranicznych instytucji przechowujących Wenezuelskie złoto. Ma plan by sprowadzić je do swojego kraju.

Inwestorzy mają dobre powody do pesymizmu. Szefowie banków centralnych zapowiedzieli wprowadzenie ujemnych stóp procentowych, a globalny system finansowy coraz bardziej traci na wiarygodności. Jedną z popularnych reakcji jest zakup złota.

>>> Zobacz też: Giełdy w dół, złoto w górę. Kruszec bije rekordy wzrostu cen

W swoim pragnieniu posiadania złota Wenezuela może pójść jeszcze dalej jeżeli prezydent Hugo Chavez wprowadzi w życie swój plan „repatriacji” ok. 211 ton złota, które należą do jego kraju, ale są przetrzymywane za granicą.

Chavez chce zmniejszyć uzależnienie Wenezueli od jego zdaniem wrogich mu krajów, zrażonych jego agresywną retoryką. Kraje takie jak Iran i Libia dokonały "repatriacji" złota w przeszłości, choć bezpieczniej i taniej jest przechowywać je w światowych centralach (około 100 ton wenezuelskiego złota znajduje się w skarbcu Banku Anglii). Ruch Chaveza wpisuje się jednak aż za dobrze w coraz bardziej ponury nastrój obecnych czasów.

>>> Polecamy też: Mazurek: Repatriacja złota

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj