Steve Jobs - Sukces przez przypadek

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 sierpnia 2011, 13:02
Książka „iCon”, autorstwa Jeffreya Younga i Williama L. Simon
Książka „iCon”, autorstwa Jeffreya Younga i Williama L. Simon/Inne
-Większość start-upów upada, bo ich właściciele zachowują się jak Steve Jobs- powiedział mi prezes pewnego polskiego banku, o którym trzy lata temu jeszcze nikt nie słyszał, a dzisiaj wygrywa w wielu prestiżowych rankingach. Pewnie, gdyby nie to, że Studio Emka zdecydowało się wznowić wydaną w 2006 r. Książkę „iCon”, autorstwa Jeffreya Younga i Williama L. Simon, nie miałabym okazji tak szybko, żeby dociec co autor miał na myśli. Bo Steve Jobs, to już nie tylko osoba, to nazwa całego zjawiska, które od kilku lat na stałe wpisane zostało do biznesowej rzeczywistości.

Urodził się w 1955 r. w Kalifornii, wychował w porządnej, ale niezamożnej rodzinie. Z trudem udało mu się skończyć szkołę średnią, w collegu wytrzymał jeden semestr, a pierwsze egzaminy oblał. Studia były dla niego sprawą drugorzędną wobec innych zajęć, ale mimo wydalenia z uczelni, jeszcze długi czas mieszkał w akademickim kampusie. Zaprzyjaźnił się nawet z dziekanem, który dość ciepło wspomina go w „iCon”. Wtedy też zaczął zarabiać pierwsze pieniądze sprzedając studentom urządzenia, które były głównym narzędziem dla „złodziei impulsów”. Jobs nosił wtedy włosy do ramion, popalał trawkę i związany był z grupą hipisów, która wpadła na pomysł, jak oszukać sprzęt operatora telefonicznego i za darmo łączyć się z odległymi miejscami w kraju i na świecie. Po dłuższym namyśle i godzinach spędzonych w bibliotece stworzył wraz ze swoim wspólnikiem innowacyjny sprzęt o nazwie blue box, który wkrótce potem chciał u siebie mieć niejeden student. Była to pierwsza innowacja autorstwa Jobsa, potem takich pomysłów miał mnóstwo.

Kiedy powstawała firma Apple, Jobs miał w nosie wszelkie formalności, wizerunek czy promocje. Nie interesowało go skąd będzie miał środki na sfinansowanie swoich pomysłów, ale był przekonany, że nie ma rzeczy niemożliwych. Autorzy książki wyjaśniają również skąd wzięła się nazwa jednej z największych firm komputerowych na świecie.. Zresztą wyjaśniają nie tylko zagadkę bo książka jest przesycona historiami, anegdotami zarówno dotyczącymi tego, jak prowadzi on biznes, ale równie jakim człowiekiem jest poza pracą. Jobs, znany z zamiłowania do medytacji udał się pewnego razu na plantacje jabłek w Oregonie. Było mu tam tak dobrze, że potem udało mu się przekonać wspólnika, że taka nazwa firmy będzie odpowiednia. Poza tym, w książce telefonicznej znajdowała się przed Atari- największym konkurentem. Ludzie, którzy z nim pracowali wspominają, że miał tak silną osobowość, że nie istniały dla niego sprzeciw.

Współpracownicy mówią poza tym, że doprowadzał ich do szału, ale jednocześnie trwał na piedestale kreatora marzeń i kultury firmy. Był bojownikiem, przywódcą krucjaty, tym który dbał o wysoki poziom produktów Appel'a. Potrafił też być najtwardszym sukinsynem w mieście, zdolnym do wyprowadzenia w pole sprytnych, doświadczonych facetów, dwa razy starszych od niego. Gdy ktoś mu się sprzeciwił potrafił się rozpłakać i tak osiągnąć swoje. Kto tak o nim powiedział? Trudno się nawet domyślić, bowiem książka to zbiór anonimowych wypowiedzi wielu osób, które nie zgodziły wystąpić się pod nazwiskiem.

Autorzy sami przyznają, że Jobs jest ich fascynacją od grubo ponad 20 lat. Obydwaj mają na swoim koncie liczne publikacje na jego temat, a „iCon” jest podsumowaniem wszystkiego tego, czego dowiedzieli się o założycielu Appla. Nieraz zdarza im się pisać zbyt dosadnie, nie szczędząc mu gorzkich słów. Książka nie jest bynajmniej hołdem złożonym Jobsowi. Ci, którzy liczą, że poznają dzięki niej sekret sukcesu, będą zawiedzeni bo przykład Jobsa pokazuje, że często to przypadek decyduje o powodzeniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj