Gazprom osiągnął rekordowy zysk w I kwartale 2011 roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2011, 12:14
Rosyjski koncern Gazprom, największy na świecie producent gazu ziemnego, wypracował w pierwszym kwartale 2011 roku rekordowy zysk - 468 mld rubli (11,2 mld euro) , o 44 procent więcej niż w analogicznym kwartale roku poprzedniego - podano we wtorek w komunikacie.

"Chodzi o wyniki kwartalne, rekordowe w całej historii Gazpromu" - powiedział analityk banku inwestycyjnego Metropol Siergiej Wachramiejew.

Wynik ten okazał się lepszy od prognoz analityków.

Już w 2010 roku Gazprom zarejestrował roczny rekordowy zysk w wysokości 23,8 mld euro (968,5 mld rubli), zacierając w pamięci rok 2009, gdy koncern dotknięty został światowym kryzysem ekonomicznym i spadkiem zapotrzebowania na gaz.

W czerwcu prezes Gazpromu Aleksiej Miller zapowiedział, że kryzys dla koncernu definitywnie się skończył i otwierają się przed nim nowe horyzonty.

>>> Czytaj też: Eksperci: Gaz łupkowy zmieni reguły gry w Europie

Gigant gazowy kontroluje ponad jedną czwartą światowych rezerw tego surowca i wytwarza około 8 procent rosyjskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB), zaspokajając jedną czwartą europejskiego zapotrzebowania na gaz.

Według analityków banku VTB Capital, na tak dobre rezultaty pierwszego kwartału w Gazpromie wpływ miał wzrost popytu na gaz w Europie z powodu "wyjątkowo długiej i ostrej zimy" oraz wzrost cen na surowiec.

>>> Polecamy: Gazprom większy od Słowacji, Auchan od Bułgarii, czyli firmy kontra państwa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj