| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-12-04 06:16
Upowszechnienie informacji o niespłacającym należności dłużniku jest tańsze niż inne sposoby odzyskiwania należności od partnerów biznesowych. Czasem wystarczy sama zapowiedź wystawienia faktury na aukcji.
Zatory płatnicze są zmorą polskich firm. Z danych wywiadowni gospodarczej Dun & Bradstreet wynika, że w tym roku na 10 faktur tylko trzy zostały opłacone w terminie. Najgorzej sytuacja wygląda w branżach spożywczej i budowlanej, których kwota przeterminowanych należności we wrześniu br. wynosiła ponad pół miliarda złotych i była o prawie 40 proc. większa niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. – Prognozy, niestety, nie napawają optymizmem – mówi Tomasz Starzyk z polskiego oddziału Dun & Bradstreet. – Duża część firm celowo zwleka z uregulowaniem zobowiązań, wymuszając na kontrahentach udzielenie taniego kredytu kupieckiego. Należy się spodziewać, że skala tego zjawiska będzie coraz większa. Terminy spłaty będą się wydłużać nawet powyżej 120 dni, a kwoty długów rosnąć – dodaje.
>>> Czytaj też: Dynamiczny wzrost rynku windykacyjnego
Najpopularniejszym, deklarowanym przez ponad 75 proc. przedsiębiorców sposobem radzenia sobie z niezapłaconymi należnościami jest zaciągnięcie wspomagającego płynność kredytu obrotowego. Coraz popularniejszy jest także faktoring, w ostateczności uruchamiane są firmy windykacyjne. Ale to sposoby drogie, bo prowizje sięgają nawet 30 proc.
Dużo tańsze, choć oczywiście niegwarantujące sukcesu, jest wystawienie niezapłaconych należności na aukcji. – Dobra renoma to obecnie podstawa prowadzenia interesów – mówi Piotr Wajszczak, niezależny ekspert kanałów sprzedaży. – W bardzo wielu przypadkach udaje się odzyskać przeterminowane należności zaraz po zawiadomieniu dłużnika, że jego faktura została wystawiona na aukcji. Wiadomość o tym, że ktoś nie płaci faktur, roznosi się błyskawicznie, zamykając w zasadzie możliwość dalszego prowadzenia interesów.
W Polsce dopiero kilka tygodni temu ruszyła pierwsza rekomendowana przez Polski Związek Windykacji platforma umożliwiająca tego typu aukcje – Internetowa Giełda Długów (IGD, www.dlugi.info.pl).
Być może dlatego, że większość funkcjonalności jest tam całkowicie bezpłatna, ruch w portalu jest spory. Na początku tego tygodnia na IGD trwało 6,5 tys. licytacji na łączną kwotę 41 mln zł. Najwięcej (ponad 4 tys.) dotyczyło dokumentów z terminem płatności, który upłynął od trzech miesięcy do dwóch lat temu. Najmniejsza liczba spraw (312), co wydaje się zrozumiałe, dotyczyła faktur świeżych, przeterminowanych o mniej niż 90 dni.
>>> Czytaj też: Przykazania dłużnika, czyli jak wydostać się z pętli zobowiązań
Na giełdzie sprzedawane są zarówno dokumenty opiewające na drobne, rzędu kilkudziesięciu złotych, kwoty, jak i wielkie należności liczone w setkach tysięcy. – Serwis już dzisiaj cieszy się sporym powodzeniem szczególnie wśród właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw, których nie stać na kosztowną egzekucję długu – mówi Piotr Wajszczak.
Aby sprzedać należność, podobnie jak na innych platformach aukcyjnych, należy się zarejestrować. Faktura będąca przedmiotem obrotu musi być dokładnie opisana. Konieczny jest NIP firmy, która ją wystawiła, osobowość prawna, dokładny adres, data wystawienia dokumentu wraz z terminem płatności itp. Wiarygodność, jak podkreślają osoby prowadzące portal, znacznie podnosi zeskanowany, dołączony obraz faktury. Firma lub osoba wystawiająca fakturę może występować pod pseudonimem, którego rozwinięcie będzie znane jedynie osobom zarządzającym portalem. Potem pozostaje już tylko określenie ceny, jaką wystawca dokumentu chciałby otrzymać, i oczekiwanie na konkretne pytania.
– Wcześniej jednak należy skierować informację do dłużnika, że jego należność została wystawiona na aukcji – mówi Wajszczak. – Psychologiczny efekt jest bardzo silny. Wiele ofert zamykanych jest przed czasem, bo dłużnicy, wiedząc, że ich należności są licytowane, dużo chętniej je regulują. Takie faktury trafiają natychmiast na półkę z napisem „pilne” i opłacane są w pierwszej kolejności.
Serwis jest jedynie niebiorącym prowizji pośrednikiem między podmiotem sprzedającym a kupującym fakturę. Kontaktuje tylko obie strony potencjalnej transakcji, nie jest jej stroną. Do przeprowadzenia operacji konieczna jest zatem umowa. Odpowiednie formularze znajdują się na stronie serwisu, wystarczy je pobrać.
Nie znaczy to oczywiście, że w ten sposób udaje się wyegzekwować całość należności. Sprzedając dług, należy się liczyć z tym, że jego nabywca będzie oczekiwał premii za podjęcie ryzyka utraty całej zainwestowanej kwoty. W serwisie, bez względu na to, kiedy upłynął termin płatności, wystawiane są zazwyczaj faktury po cenie równej kwocie, na jaką opiewają. Ale to tylko cena wywoławcza. Ostateczna wartość transakcji zależy od przebiegu indywidualnych negocjacji. – Najdroższe są faktury świeże, wystawione do trzech miesięcy temu, bo ryzyko nieopłacenia takiego dokumentu jest stosunkowo niewielkie – mówi Wajszczak. – Za kilkadziesiąt procent można natomiast kupić fakturę, której termin płatności upłynął ponad dwa lata temu. W przypadku wyegzekwowania kwot, na jakie opiewają, od dłużnika zarobek może być naprawdę imponujący. Ale i ryzyko jest spore.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste
2012-05-26 18:40
Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

2012-05-26 17:18
Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»

2012-05-26 16:15
Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer zapowiedział wprowadzenie w kraju opłat za korzystanie z autostrad przez samochody osobowe. Liberalna FDP, koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU, zaprotestowała natychmiast przeciwko tym planom.»

2012-05-26 15:21
W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

2012-05-26 15:18
Wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz, w okresie od 11 lutego 2010 r. do 23 maja br. - wynika z sobotniego komunikatu ministra finansów Jacka Rostowskiego. W przesłanym PAP komunikacie Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi podanie nieprawdziwych informacji.»

eurokryzys gospodarczymakroekonomiaUnia Europejskapolityka i gospodarka
2012-05-26 15:01
Spotkanie przywódców Francji, Niemiec, Hiszpanii i Włoch, poświęcone kryzysowi finansowemu w Unii Europejskiej, odbędzie się 22 czerwca w Rzymie - poinformował w sobotę francuski dziennik "Le Figaro", powołując się na źródła we włoskim rządzie.»

2012-05-26 14:30
We współczesnej gospodarce mało jest branż równie perspektywicznych co futbol. Oto jak doszło do mariażu piłki oraz wielkich pieniędzy.»

euroUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczyfinanse publicznefinanse
2012-05-26 13:15
Większość Irlandczyków opowiada się za przyjęciem paktu fiskalnego w mającym się odbyć w czwartek referendum, ale o jego wyniku mogą przesądzić niezdecydowani. Irlandia jest jedynym krajem UE, w którym pakt będzie przyjęty w drodze referendum.»

polityka i gospodarkaUnia Europejska
2012-05-26 12:49
"Skandaliczną" nazwał senator Bogdan Klich (PO) w liście skierowanym do marszałków Sejmu i Senatu propozycję Ludwika Dorna (SP), aby PiS i SP zablokowały wejście Chorwacji do UE. W dokumencie, udostępnionym w sobotę PAP, Klich apeluje o przyspieszenie procesu akcesyjnego Chorwacji.»

2012-05-26 12:49
Przedsiębiorcy firm informatycznych walczą o poprawę zrujnowanego aferami korupcyjnymi wizerunku.»
Polak wierniejszy bankowi niż małżonkowi
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Polak wierniejszy bankowi niż małżonkowi



