Połączenie dwóch agencji zapowiedział były minister rolnictwa Marek Sawicki. Według przyniosłoby to oszczędności.

Kalemba poinformował, że resort otrzymał od Rady Ministrów pismo, że "dotychczasowe informacje w tym zakresie wymagają pogłębionych analiz i to zadecyduje jaką podejmiemy decyzję".

Jak tłumaczył, na razie nie wiadomo, co będzie w unijnej pespektywie finansowej na lata 2014-2020, jakie będą stosowane mechanizmy w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o systemy informatyczne. "Jeżeli połączenie agencji wiązałoby się z dodatkowymi kosztami, to trzeba by się nad tym zastanowić" - powiedział Kalemba.

Dodał, że kluczową sprawą jest uporządkowanie spraw wokół ARR, w tym działalności spółki Elewarr. Przypomniał, że zadania te będą należały do nowego prezesa, który zostanie wybrany w drodze konkursu. Konkurs został rozpisany i kandydaci na to stanowisko mogą składać dokumenty do końca sierpnia br.

Zaznaczył, że ARR zajmuje się rynkami rolnymi, np. skupem interwencyjnym, dopłatami do eksportu, a także systemem kontroli m.in. wydaje pozwolenia na wywóz towarów rolniczych poza Unię. Prowadzi ponadto programy pomocy żywnościowej dla najuboższych, szklanka mleka czy owoce w szkole.

Obecny na czwartkowej konferencji prezes ARiMR Tomasz Kołodziej powiedział, że "współpraca ARiMR z ARR zawsze była bardzo dobra i jeżeli była taka potrzeba, to wzajemnie wspieraliśmy się w realizacji powierzonych zadań". Dodał, że "ARiMR jest przygotowana na każdą decyzję, ale ważne jest to, by u jej podstaw leżał rachunek ekonomiczny i celowościowy dokonywania stosowanych zmian w administracji".

ARiMR zajmuje się m.in. dopłatami bezpośrednimi oraz wydaje unijne fundusze w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.