"Wzrost bezrobocia o 0,1 pkt proc. w stosunku do września br. to dobry rezultat. W październiku prace sezonowe, szczególnie w ogrodnictwie i sadownictwie, w zasadzie są już ukończone. Dlatego spodziewaliśmy się większego wzrostu bezrobocia. Tym bardziej, że firmy zapowiadały zwolnienia grupowe, a z Europy Zachodniej napływały niekorzystne informacje gospodarcze.

Na niewielki wzrost stopy bezrobocia w październiku br. prawdopodobnie wpływ miały łaskawa aura i uruchomienie dodatkowych pieniędzy na aktywizację bezrobotnych, które dotarły już do publicznych służb zatrudnienia. Również pracodawcy robili wszystko, aby utrzymać stan zatrudnienia.

Przed nami jednak bardzo trudne miesiące. Należy się liczyć z przyspieszeniem dynamiki wzrostu bezrobocia. Na szczęście, dla wielu osób ratunkiem będzie zbliżający się okres wzmożonego ruchu w handlu, związany z świątecznymi zakupami. Jak co roku zwiększy się zatrudnienie kobiet, bo to głównie one są przyjmowane do pracy na stanowiska sprzedawców czy przy promocjach produktów świątecznych".

>>> Czytaj też: W Polsce znów przybyło bezrobotnych. Oto najnowsze dane GUS