Gospodarka Białorusi: Za Bugiem rosną zapasy produkcji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 kwietnia 2013, 09:58
Mińsk, stolica Białorusi.
Mińsk, stolica Białorusi. /ShutterStock
Białoruskie fabryki mają kłopoty ze zbytem swojej produkcji. W porównaniu z rokiem ubiegłym, zapasy niesprzedanych towarów są dwa razy większe.

Dziennik "Komsomolska Prawda w Białorusi" pisze, że w magazynach zalegają zapasy gotowej produkcji o wartości 3 miliardów 700 milionów dolarów. Dla porównania, rezerwy walutowe Białorusi wynoszą nieco ponad 8 miliardów dolarów.
Gazeta zwraca uwagę, że prezydent Aleksander Łukaszenka nieprzypadkowo w trakcie niedawnego orędzia do narodu i parlamentu wezwał rząd, aby stał się "jednym wielkim ministerstwem handlu".

Sytuacją zaniepokojeni są również urzędnicy w regionach. Kanstancin Sumar, gubernator obwodu brzeskiego stwierdził, że zapasy produkcji w niektórych przedsiębiorstwach "przybierają niepokojące rozmiary". Na przykład, zapasy produkcji w brzeskich zakładach elektromechanicznych wynoszą 1137 procent, czyli 10 miesięcy produkcji.

Białoruscy producenci tłumaczą, że trudno im konkurować z produktami importowanymi między innymi z Azji, które są tańsze. Mówią, że kupujący często kierują się ceną, a nie jakością.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj