Hiszpania: poprawa w gospodarce dopiero od 2015

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2013, 17:22
Hiszpański rząd przyjął "Program Stabilności", czyli strategię, która ma doprowadzić do ożywienia gospodarki.

Jednak nastąpi to dopiero w 2015, czyli pod koniec kadencji gabinetu Mariano Rajoya. Z wyliczeń rządu wynika, że w 2016 Hiszpania będzie mogła wypełnić wymogi UE dotyczące wielkości deficytu. 

„Zimny prysznic” - tak hiszpańskie media określiły konferencję prasową po Radzie Ministrów. Zamiast zapowiadanego pakietu reform, rząd poinformował, że na poprawę sytuacji ekonomicznej trzeba będzie poczekać do 2015 roku. 

„To będzie rok odnowy, w którym nareszcie po latach wyrzeczeń, zaczniemy zbierać owoce” - zapewniał minister finansów, Luis de Guindos. Wtedy też ma skończyć się recesja. Jednak nawet wówczas bezrobocie będzie wynosiło 25 procent.

Rząd zapowiedział wzrost podatku dochodowego od spółek, cen papierosów i alkoholu. Środki te nie zahamują zadłużenia państwa, które w 2016 roku osiągnie niemal 100 proc.PKB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj