Nawet 10 tys. zł kary za odprowadzanie deszczówki do kanalizacji sanitarnej
Kanalizacja deszczowa i sanitarna to dwa odrębne systemy. Ta druga służy wyłącznie do odprowadzania ścieków bytowych. Z tego powodu przepisy zabraniają kierowania do niej wód opadowych i roztopowych. Zakaz wynika wprost z art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.
Ważne
Za złamanie tego przepisu grozi kara ograniczenia wolności albo grzywna do 10 tys. zł. W praktyce przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne coraz częściej sprawdzają nielegalne podłączenia, szczególnie po intensywnych opadach, gdy przeciążona sieć zaczyna sprawiać problemy.
Wielu właścicieli nieruchomości nie ma świadomości, że podłączenie rynien do kanalizacji sanitarnej jest niedozwolone. Tymczasem właśnie takie przypadki są najczęściej wykrywane podczas kontroli.
Deszczówka nie może trafiać na działkę sąsiada
Przepisy zabraniają również zmieniania naturalnego kierunku spływu wód opadowych w sposób, który szkodzi sąsiednim nieruchomościom. Niedopuszczalne jest więc takie ukształtowanie terenu lub wykonanie odwodnienia, które powoduje kierowanie wody na sąsiednią działkę.
Zgodnie z art. 234 Prawa wodnego, jeżeli zmiany stanu wody na gruncie wywołane przez właściciela nieruchomości szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może nakazać przywrócenie stanu poprzedniego albo wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Jeżeli deszczówka regularnie zalewa sąsiednią nieruchomość, jej właściciel może zgłosić sprawę do gminy, a także dochodzić swoich praw przed sądem cywilnym. Takie spory najczęściej pojawiają się po ulewach, kiedy okazuje się, że wykonane wcześniej prace ziemne lub sposób odprowadzania wody powodują szkody na sąsiednich gruntach.
Dlaczego deszczówki nie wolno odprowadzać do kanalizacji sanitarnej?
Zgodnie z art. 16 pkt 69 Prawa wodnego, wody opadowe i roztopowe to wody powstałe w wyniku opadów atmosferycznych. Od 1 stycznia 2018 r. deszczówka nie jest już kwalifikowana jako ścieki.
Ma to istotne znaczenie dla właścicieli nieruchomosci. Skoro deszczówka nie jest ściekiem, nie może być odprowadzana do kanalizacji sanitarnej. Jednocześnie obowiązek jej właściwego zagospodarowania spoczywa na właścicielu działki.
Jak legalnie zagospodarować deszczówkę?
Zgodnie z przepisami działka budowlana powinna być wyposażona w rozwiązania umożliwiające odprowadzenie wód opadowych do kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Jeżeli nie ma takiej możliwości, deszczówkę można zagospodarować na własnym terenie. Przepisy dopuszczają m.in. odprowadzanie jej:
- do kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej,
- na własny teren nieutwardzony,
- do dołów chłonnych,
- do zbiorników retencyjnych.
Każde z tych rozwiązań musi jednak spełniać wymagania wynikające z prawa budowlanego i wodnego.
Odprowadzanie deszczówki może wiązać się z dodatkowymi obowiązkami
Jednym ze sposobów zagospodarowania wód opadowych jest ich odprowadzanie do kanalizacji deszczowej lub zbiorczej. W niektórych przypadkach jest to traktowane jako usługa wodna.
Może to oznaczać konieczność uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, a także ponoszenia opłat za usługi wodne. Ich wysokość zależy m.in. od powierzchni utwardzonej nieruchomości, ilości odprowadzanej wody oraz zastosowanych urządzeń retencyjnych.
Warto pamiętać, że odprowadzanie wód opadowych do wód lub urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia może skutkować nałożeniem wysokiej administracyjnej kary pieniężnej.
Zbiornik na deszczówkę pozwala uniknąć problemów
W obliczu coraz częstszych intensywnych opadów jednym z najpraktyczniejszych rozwiązań pozostaje budowa przydomowego zbiornika retencyjnego. Pozwala on ograniczyć ryzyko podtopień, a jednocześnie -umożliwia wykorzystanie zgromadzonej wody do podlewania ogrodu czy innych prac gospodarczych.
Ważne
Od 7 stycznia 2026 r. budowa bezodpływowych zbiorników na wody opadowe lub roztopowe o pojemności większej niż 5 m³ i nie większej niż 15 m³ nie wymaga pozwolenia na budowę. Konieczne będzie jednak dokonanie zgłoszenia.
Oznacza to, że zbiorniki o pojemności od 5 do 15 m³ można realizować w uproszczonej procedurze, natomiast większe instalacje nadal będą wymagały uzyskania pozwolenia. Przed rozpoczęciem inwestycji warto także sprawdzić dostępne programy wsparcia. Zgodnie z zapowiedziami wojewódzkie fundusze ochrony środowiska mają uruchomić programy dofinansowania przydomowej retencji. Maksymalna kwota wsparcia ma wynieść nawet 8 tys. zł.
