Wcześniej władze Jordanii zaprzeczyły, jakoby ewakuowały port i lotnisko w Akabie nad Morzem Czerwonym, o czym informowała ambasada USA w Ammanie. Lotnisko i port „działają normalnie” – zapewnił agencję AFP rzecznik rządu Mohammed Momani, dementując również doniesienia o potencjalnych zagrożeniach.
Ambasada USA ogłosiła ewakuację obu obiektów przez władze Jordanii, powołując się na „konkretne i wiarygodne zagrożenia”, których jednak nie ujawniono. Ambasada obywatelom Stanów Zjednoczonych, by „zdecydowanie powstrzymali się powstrzymanie się od podróży na lotnisko lub do portu” – dodała ambasada w oświadczeniu.
Jordania, sojusznik USA, kilkakrotnie była celem ataków Iranu od czasu wznowienia działań wojennych na Bliskim Wschodzie 7 lipca. W piątek w irańskim nalocie zginęło tam dwóch amerykańskich żołnierzy. To pierwszy taki incydent od czasu wznowienia konfliktu - poinformowało w sobotę wojsko amerykańskie.(PAP)
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
