Forsal logo

Napięcie w cieśninie Ormuz rośnie. Iran informuje o zatrzymaniu statków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wczoraj, 14:07
Iran pobiera opłaty od statków przepływających przez Ormuz
"Dwa statki w cieśninie Ormuz zostały unieruchomione, dwa zawróciły"/Shutterstock
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przekazał w niedzielę, że dwa statki zostały unieruchomione, a kolejne dwie jednostki zawróciły, rezygnując z przepłynięcia – określaną przez Teheran jako „niebezpieczna” – trasą w cieśninie Ormuz. Informację podała półoficjalna agencja Tasnim.

Iran zaostrza kontrolę nad cieśniną Ormuz

„Kilka godzin temu cztery statki naruszyły zasady. Przy wsparciu sił amerykańskich wyłączyły swoje systemy nawigacyjne i zignorowały ostrzeżenia z bazy kontroli IRGC w cieśninie Ormuz” – poinformowała marynarka wojenna Korpusu. Iran, który usiłuje wymusić na przewoźnikach korzystanie wyłącznie z kontrolowanej przez siebie północnej trasy w cieśninie, określa alternatywny południowy szlak, biegnący wzdłuż wybrzeży Omanu, jako „niebezpieczny”.

Dwóm z tych jednostek „zdarzył się wypadek” a dwie zawróciły po ostrzeżeniach - powiadomiła agencja.

IRGC dodał, że Teheran zachował pełną kontrolę nad cieśniną, a statki mogą bezpiecznie przepływać tylko trasą wyznaczoną przez siły irańskie.

„Ani jedna kropla ropy naftowej, gazu ani nawozów sztucznych nie zostanie przetransportowana przez Ormuz bez koordynacji i pozwolenia” – oświadczyła marynarka wojenna Korpusu. „Statki, które poddadzą się wpływom Amerykanów i wpłyną na niebezpieczne trasy, z pewnością będą narażone na wypadki” – ostrzegł IRGC w oświadczeniu przytoczonym przez niezależny portal Iran International.

Cieśnina Ormuz kluczowa dla światowego rynku ropy i gazu

Władze Iranu usiłują przejąć kontrolę nad Ormuzem, przewężeniem Zatoki Perskiej, przez które przed wojną USA i Izraela z Iranem przepływało 20 proc. światowego eksportu ropy i gazu. Zapowiadają również, że wprowadzą sowite opłaty od każdego statku, a niektórych jednostek przepuszczać nie będą wcale.

Teheran zablokował cieśninę w pierwszych dniach wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, czyniąc ją tym samym skutecznym narzędziem wywierania nacisków zarówno na kraje regionu Zatoki Perskiej, jak i na odległe państwa, kupujące w tej części świata surowce energetyczne.

Ormuz leży na wodach terytorialnych trzech państw: Iranu, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jest naturalną cieśniną używaną do żeglugi międzynarodowej. Zgodnie z prawem morza kraje graniczące z takimi akwenami nie mają prawa blokować na nich ruchu. (PAP)

os/ rtt/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRakiety nad Jordanią. Izrael ostrzega przed możliwym rozszerzeniem ostrzału »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj