Czym jest kara umowna i dlaczego bywa dotkliwa?
Kara umowna to kwota, którą płacisz kontrahentowi za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Jej siła polega na tym, że w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania wierzycielowi należy się kara umowna w kwocie zastrzeżonej w umowie, niezależnie od wysokości poniesionej szkody. Innymi słowy, druga strona nie musi udowadniać, że w ogóle poniosła stratę. Wynika to z art. 484 § 1 Kodeksu cywilnego.
Nie oznacza to jednak, że jesteś bezbronny. Prawo chroni również interes wykonawcy.
Twoja broń: art. 484 § 2 k.c.
Kluczowy jest art. 484 § 2 k.c. Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.
Mamy więc dwie przesłanki. Obie przesłanki miarkowania są równorzędne i rozłączne. Wystarczy wystąpienie jednej z nich, aby móc żądać obniżenia kary. Co ważne, uprawnienie dłużnika do żądania miarkowania ma charakter bezwzględny, bowiem strony nie mogą w umowie wyłączyć możliwości zastosowania art. 484 § 2 k.c. Nawet jeśli w kontrakcie zapisano, że rezygnujesz z prawa do miarkowania, taki zapis jest nieskuteczny.
- Dyrektor KIS potwierdza: zakup okularów i soczewek kontaktowych można odliczyć w PIT gdy jest orzeczenie o niepełnosprawności – niekoniecznie dotyczące wzroku
- Jeszcze tylko jedna poprawka. Jak się przed nią bronić?
- Brak lekarzy, nieprzerwana praca przez ponad 144 godziny – systemowe problemy ratownictwa medycznego
Kiedy kara umowna jest rażąco wygórowana?
Ustawa nie definiuje pojęcia „rażąco wygórowana”. Kara umowna jest rażąco wygórowana, gdy zachodzi rażąca dysproporcja między jej wysokością a godnym ochrony interesem wierzyciela. Praktycznym punktem odniesienia jest relacja kary do wartości kontraktu. Za rażąco wygórowaną należy uznać karę umowną, która jest równa lub zbliżona do wartości świadczenia dłużnika obciążonego taką karą, w szczególności przy braku znaczącej szkody po stronie wierzyciela.
Sądy patrzą na całokształt sprawy. W przełomowym wyroku z 19 stycznia 2024 r. (II CSKP 865/22) Sąd Najwyższy wskazał, że należy brać pod uwagę nie tylko relację między wysokością należnej kary a szkodą, lecz także: relację między wysokością należnej kary umownej a wartością przedmiotu umowy bądź wysokością należnego wynagrodzenia; charakter naruszonych postanowień umownych, długotrwałość i dolegliwość ich naruszenia; ewentualną korzyść czerpaną przez dłużnika z tytułu naruszenia zobowiązania.
Istotne jest też przyczynienie się kontrahenta. Okolicznością otwierającą drogę do miarkowania kary umownej będzie również przyczynienie się wierzyciela do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Ma to miejsce np. w sytuacji, gdy opóźnienie w wykonaniu robót budowlanych powstało z powodu dostarczenia przez inwestora wadliwej dokumentacji projektowej.
Kara umowna. Jak to wygląda w Twojej branży?
Budowlanka. Jeżeli inwestor naliczył karę za opóźnienie, ale sam przekazał wadliwy projekt albo zwlekał z decyzjami, masz mocny argument. Dodatkowo częściowe wykonanie zobowiązania, np. robót budowlanych, przed popadnięciem w zwłokę ma znaczenie dla wierzyciela i zaspokaja jego godny ochrony interes co uzasadnia obniżenie kary.
TSL (transport, spedycja, logistyka). Częsty problem to kara za opóźnienie w dostawie przewyższająca kilkukrotnie wartość frachtu. Warto tu pamiętać o zasadzie, że kara za nienależyte wykonanie umowy polegające na uchybieniu terminowi jej realizacji nie może być bardziej dolegliwa niż kara za odstąpienie od umowy. Jeśli kara za dzień zwłoki narosła ponad karę za odstąpienie, jest to silny argument za rażącym wygórowaniem.
Beauty, fotografia, eventy. W tych branżach kary często dotyczą odwołania usługi lub drobnych uchybień, a bywają zastrzegane ryczałtowo, np. jako 100% wynagrodzenia. Sądy takie kary chętnie obniżają. Podobnie gdy elementem niezbędnym była dokumentacja, a wykonawca omyłkowo nie dostarczył jednego dokumentu przed długim weekendem i dostarczył go w pierwszy dzień roboczy, kara naliczana za 4 dni może być uznana za rażąco wygórowaną względem drobnego naruszenia i nieznacznego stopnia zawinienia.
Cztery zasady, o których musisz pamiętać
- Sąd nie zrobi tego za Ciebie. Miarkowanie kary umownej nie następuje z urzędu, lecz wyłącznie z inicjatywy dłużnika, co oznacza, że nie można zmniejszyć kary umownej mimo braku wyraźnego wniosku dłużnika. Musisz zgłosić zarzut i go uzasadnić.
- Nie wystarczy wnosić o oddalenie powództwa. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem uprawnienie dłużnika do żądania zmniejszenia kary jest środkiem obrony pozwanego i może być realizowane tylko poprzez zgłoszenie zarzutu, opartego na wskazanych faktach i dowodach świadczących o istnieniu co najmniej jednej z przesłanek miarkowania.
- Ciężar dowodu spoczywa na Tobie. Ciężar dowodu, w sytuacji żądania przez dłużnika miarkowania kary umownej, spoczywa na dłużniku, co do faktu wykonania zobowiązania w znacznej części lub tego, że kara umowna została zastrzeżona w rażącej wysokości.
- Uwaga na zapłatę. Z chwilą dokonania zapłaty przez dłużnika kary umownej prawo żądania miarkowania tej kary wygasa. Jest jednak dobra wiadomość, jeżeli kontrahent potrącił karę z Twojego wynagrodzenia. Uprzednie potrącenie przez wierzyciela kary umownej z należnościami dłużnika nie będzie przeszkodą dla dokonania miarkowania. Sąd może zmiarkować potrąconą już karę umowną.
Jeśli wykonałeś większość zobowiązania albo kara pozostaje w rażącej dysproporcji do wartości kontraktu i realnej szkody kontrahenta, masz podstawy, by walczyć o jej obniżenie. Kluczem jest jednak właściwe sformułowanie i udowodnienie zarzutu we właściwym czasie, bo to detale decydują o sukcesie.
W ramach prowadzonej swojej praktyki zawodowej oferuje profesjonalne doradztwo prawne dla przedsiębiorców z różnych branż w obszarach m.in.: prawa gospodarczego i handlowego (spory korporacyjne i gospodarcze, negocjowanie umów, compliance, ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa, bieżąca obsługa prawna) oraz prawa cywilnego (odszkodowania, ochrona dóbr osobistych, pozwy o zapłatę, windykacja należności, prawo umów i zobowiązań).
Kontakt: kancelaria@claris-legal.pl
Www: claris-legal.pl
Doktor nauk społecznych w dyscyplinie nauk o bezpieczeństwie, absolwentka Wojskowej Akademii Technicznej. Stopień doktora uzyskała na podstawie rozprawy pt. "Koncepcja systemu bezpieczeństwa socjalnego Polski z uwzględnieniem zjawiska prekariatu", poświęconej wyzwaniom współczesnej polityki społecznej i rynku pracy. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących polityki rodzinnej, rynku pracy oraz systemu zabezpieczenia społecznego.
