Sprzeciw Playa oraz żądanie wyjaśnień przez T-Mobile to pierwsze efekty porozumienia Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji ze Sferią, na mocy którego operator telekomunikacyjny uzyskał bez przetargu częstotliwości z zakresu 800 MHz. Są one przeznaczone do świadczenia usług szerokopasmowego internetu, np. LTE.

W zamian za część pasma właściciel Sferii wycofał skargę z Trybunału Arbitrażowego w Paryżu. Roszczenia, szacowane na 1,5 mld zł, dotyczyły częstotliwości 850 MHz przyznanych firmie w 2003 r. Sferia nie mogła ich wykorzystywać ze względu na zakłócanie systemu komunikacji kolejowej.

MAiC poinformowało, że właściciele Sferii zobowiązali się nie uczestniczyć w przetargach na częstotliwości do 2015 r. Tymczasem aukcja pozostałej części pasma 800 MHz ma odbyć się jeszcze w tym roku. Zainteresowane częstotliwościami podmioty będą musiały zapłacić nawet 1,5 mld zł.

Cezary Albrecht, dyrektor departamentu strategii i spraw regulacyjnych T-Mobile Polska, uważa, że zanim Urząd Komunikacji Elektronicznej ogłosi aukcję pozostałej części pasma, trzeba wyjaśnić wszystkie wątpliwości. – Nie jest jasne, jaki podmiot zobowiązał się nie uczestniczyć w aukcji na pozostały zakres widma 800 MHz. Czy Sferia otrzyma to pasmo za darmo, czy odpłatnie? Czy ten podmiot przyjął jakieś zobowiązania inwestycyjne? – wylicza pytania Albrecht. Podkreśla, że w trakcie spotkań z operatorami UKE zapewniał, że tak jak w przypadku przetargu na 1800 MHz podmioty, które wygrają częstotliwości z zakresu 800 MHz, będą musiały inwestować na określonych obszarach.

Podobne wątpliwości zgłosił wcześniej Play. – Decyzja MAiC o rozdysponowaniu znaczącej części pasma 800 MHz poza transparentnymi procedurami przetargowymi jest zaskoczeniem i budzi nasz sprzeciw – stwierdził Marcin Gruszka, rzecznik sieci. Dodał, że Play odnosi się sceptycznie do zapewnień MAiC, iż porozumienie nie będzie miało negatywnych skutków dla rynku telekomunikacyjnego ze względu na rzekome zobowiązanie Sferii i jej inwestorów do powstrzymania się od udziału w aukcji.

Zdaniem Gruszki zapewnienie to nie ma żadnej wartości ze względu na nieujawnienie tożsamości inwestorów oraz ich ewentualnych powiązań z innymi uczestnikami polskiego rynku telekomunikacyjnego. Sferia jest kojarzona z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, właścicielem Polkomtelu. Przedstawiciele Solorza-Żaka zaprzeczają sugestiom o takich powiązaniach.

Mimo zamieszania wokół porozumienia większość operatorów potwierdza udział w planowanej aukcji.

>>> Polecamy: Nowe satelity telekomunikacyjne wystrzelone w kosmos