Tusk: Polska nie będzie uczestniczyć w interwencji w Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2013, 11:35
Damaszek, Syria
Damaszek, Syria/ShutterStock
Polska nie przewiduje uczestnictwa w interwencji w Syrii w żadnej formie - oświadczył w Sejmie premier Donald Tusk.

Szef rządu argumentował, że nie wierzy w zbawienne skutki takich działań. Jego zdaniem, wskazuje na to dotychczasowe doświadczenie w tym regionie. Dodał, że wierzy w dobre intencje Amerykanów. 

>>> Zobacz raport: Interwencja USA w Syrii

Jego zdaniem, udają się oni tam po ropę, są niekompetentne. Przypomniał, że zginęło tam ponad 100 tysięcy cywilów, a kolejne setki tysięcy są zmuszone do emigracji. Premier Tusk podkreślił jednak, że takie interwencje rzadko przynoszą dobry skutek, niezależnie od intencji.

Premier zastrzegł, że Polska monitoruje sytuację w Syrii. I dodał, że nie ma zagrożenia dla dostaw ropy do Polski z tego kraju, bądź z Egiptu, gdzie sytuacja również jest napięta.

>>> Polecamy: W wojnie domowej ginie 117 osób dziennie. "Grupa Przyjaciół Syrii" chce interweniować

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj