Piechociński: Kontrakt na Pendolino może zostać zerwany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 maja 2014, 10:52
Centrum Serwisowe Pendolino na Grochowie w Warszawie, Fot. Alstom
Centrum Serwisowe Pendolino na Grochowie w Warszawie, Fot. Alstom/Media
Kontrakt na zakup superszybkich pociągów Pendolino może zostać zerwany. Dojdzie do dużego, biznesowego konfliktu – mówi minister gospodarki Janusz Piechociński. Tymczasem Rynek Kolejowy informuje, że Alstom chce wycofać wniosek o homologację pociągu.

W wywiadzie dla RMF FM Piechociński podkreślił, że umowa na dostawę Pendolino zakończy się konfliktem między PKP Intercity i włoskim Alstomem, ponieważ „nie zostały spełnione zapisy umowy w zakresie dostarczenia do Polski scertyfikowanego do odpowiedniej prędkości pojazdu”. Chodzi o certyfikat Urzędu Transportu Kolejowego (UTK), którego włoskim pociągom nie udało się uzyskać.

Z kolei portal Rynek Kolejowy informuje, że Alstom zdecydował się na wycofanie wniosku o homologację Pendolino. Z nieoficjalnych informacji wynika, że włoski koncern zwrócił się już do UTK z pismem o wycofanie złożonego pod koniec marca wniosku o dopuszczenie do eksploatacji pojazdu ED250 Pendolino.

PKP Intercity na razie nie rozważa zerwania umowy

PKP Intercity nie rozważa obecnie zerwania kontraktu z producentem pociągów Pendolino - powiedziała o tym Informacyjnej Agencji Prasowej rzeczniczka przewoźnika, Zuzanna Szopkowska.

Dodała jednak, że firma wezwała przedstawicieli konsorcjum na pilne spotkanie, na którym oczekuje między innymi odpowiedzi na pytania o terminy dostaw zhomologowanych i zgodnych z zamówieniem pociągów.

PKP Intercity chce też wyjaśnić, czy w procesie homologacji występują jakiekolwiek problemy techniczne, które go wydłużą.

Trzeba było postawić na krajowych producentów

Szef resortu gospodarki uważa, że zakup Pendolino nie był najlepszą decyzją. Jego zdaniem, trzeba było wówczas postawić na rodzimych producentów, takich jak PESA czy NEWAG, i zdecydować się na pociągi osiągające prędkość 160 km/h.

„Wtedy zakładano, że trzeba przeskoczyć epokę i przynieść na polskie tory tę pierwszą światową jakość, ale wiemy, że inwestycje kolejowe z punktu widzenia osiągnięcia prędkości 220, 250 km/h na głównych trasach w Polsce się opóźniają” – mówił Piechociński w RMF FW.

Intercity już nalicza kary

6 maja Alstom miał przekazać PKP Intercity pierwsze składy Pendolino z homologacją pozwalającą jeździć z prędkością 250 kilometrów na godzinę. Włosi chcą jednak dostarczyć pociągi homologowane do prędkości 160 km/h, bo do wyższej prędkości nie ma w Polsce odpowiedniej infrastruktury.

PKB Intercity już zaczął naliczać kary za niewypełnienie warunków kontraktu. Kara za czterotygodniowe opóźnienie w przekazaniu jednego składu ma wynieść 480 tysięcy euro.

Łączne koszty kontraktu obejmujące także techniczne utrzymanie składów szacowane są na 665 milionów euro.

>>> Czytaj też: Alstom proponuje PKP Intercity przyśpieszenie Pendolino w trzech etapach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj