Belka: Ani ja, ani nikt z RPP nie podał się do dymisji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 lipca 2014, 18:18
Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka powtórzył, że nie poda się do dymisji. Nie zrobi tego również nikt z Rady Polityki Pieniężnej. Rada zakończyła dziś posiedzenie.

Po raz pierwszy od rozpoczęcia afery taśmowej, uczestniczył w posiedzeniu profesor Jerzy Hausner, który mógł poczuć się urażony słowami Marka Belki w ujawnionym nagraniu z podsłuchów.

Prezes NBP potwierdził, że Jerzy Hausner był obecny na posiedzeniu Rady. Obaj ekonomiści rozmawiali przed rozpoczęciem posiedzenia, a podczas posiedzenia Hausner wygłosił oświadczenie, którym jednak nie będzie się dzielił publicznie.

Odnosząc się do nagranej rozmowy z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem, Marek Belka zapewnił, że nie wszedł w żadne porozumienie polityczne. Prezes NBP podkreślił, że podczas feralnej rozmowy nie złamał prawa. Odrzucił też tezę, że bank centralny wspiera rząd.

Wedle stenogramów tygodnika "Wprost", sformułowania użyte w stosunku do Jerzego Hausnera, on sam mógł potraktować jako niepochlebne.

Biuro prasowe NBP w oświadczeniu podkreśliło następnie, że z prawie dwugodzinnej rozmowy Bartłomieja Sienkiewicza z Markiem Belką, opublikowano wyrwane z kontekstu kilkuminutowe fragmenty, co jest manipulacją. 

>>> Polecamy: Bloomberg o Marku Belce: najgorszy szef banku centralnego w Europie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj