Przez darmowy podręcznik pracę może stracić kilka tysięcy osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lipca 2014, 15:44
przybory szkolne
przybory szkolne/ShutterStock
Nie kilkaset, lecz kilka tysięcy - taka może być skala zwolnień w wydawnictwach szkolnych po wprowadzeniu bezpłatnego podręcznika dla pierwszaków. Rządowe szacunki mówią, że przez nowe rozwiązanie pracę straci 360 osób.

Prezes Rady Polskiej Izby Książki, Włodzimierz Albin podkreśla, że trudno ocenić prawdziwą skalę zwolnień w wydawnictwach, ale z pewnością będzie ona większa niż szacuje resort edukacji. Według rozmówcy IAR, zajęcie stracą też autorzy podręczników, rysownicy, graficy, drukarze, dostawcy czy księgarze. W opinii przedstawiciela Polskiej Izby Książki dopiero za kilka lat okaże się jak wprowadzenie rządowego podręcznika dla pierwszaków wpłynęło na rynek pracy.

Część wydawców edukacyjnych już planuje redukcję zatrudnienia. W maju Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne rozpoczęły proces negocjacji zwolnień grupowych ze związkami zawodowymi. Eksperci szacują, że w całej branży pracę stracić może kilka tysięcy osób.

>>> Czytaj też: Darmowy podręcznik: szkoły zamówiły ponad 530 tys. elementarzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj