Rosjanie nie chcą chodzić z workami pieniędzy. Będzie denominacja rubla?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2014, 16:35
Rosyjscy deputowani nie wykluczają denominacji rubla. Poinformowała o tym rozgłośnia "Goworit Moskwa", powołując się na szefa komisji polityki regionalnej Romana Chudiakowa.

Od dłuższego czasu rubel mocno traci na wartości w stosunku do euro i dolara.

Przez kilka lat rosyjska waluta trzymała się mocno, na poziomie 39- 41 rubli za euro i 30 - 32 rubli za dolara. Obecnie za jedno euro trzeba zapłacić prawie 68 rubli, a za dolara blisko 55 rubli. Analitycy oceniają, że przy wciąż spadających cenach ropy, rubel będzie podlegał dalszej przecenie.

Deputowany Dumy Państwowej Roman Chudiakow twierdzi, że wkrótce jeden dolar może kosztować nawet 75 rubli. W jego ocenie, lepiej przeprowadzić denominację, żeby ludzie nie musieli jak kiedyś chodzić z torbami pełnymi pieniędzy. Zdaniem deputowanego, obywatele nic na tym nie stracą, a jedynie zyskają.

Wcześniej, resort rozwoju gospodarczego zapowiedział, że według wstępnych prognoz, rosyjskiej gospodarce grozi recesja, a obywatele mogą stracić około 30 procent swoich realnych dochodów.

>>> Polecamy: Nie tylko rubel sięgnął dna. Norweska korona krwawi. Kto jeszcze stracił na taniej ropie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj