"Washington Post": Za retoryczną fasadą kryje się niewątpliwa erozja brytyjskiej potęgi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 marca 2015, 17:46
Stany Zjednoczone są zaniepokojone osłabieniem Wielkiej Brytanii. Pisze o tym amerykański dziennik "Washington Post". Gazeta zauważa, że za bojową retoryką Brytyjczyków idzie coraz mniejsza realna siła.

"Washington Post" pisze o retorycznych atakach Brytyjczyków na Rosję i Państwo Islamskie oraz o płynących z Londynu wezwaniach o przebudzenie w Europie. "Jednak za tą fasadą kryje się niewątpliwa erozja brytyjskiej potęgi" - zauważa gazeta ubolewając, że słabnąca pozycja Wielkiej Brytanii może pozostawić Amerykę bez wiarygodnego partnera w Europie w kwestiach światowego bezpieczeństwa.

"Washington Post" zauważa, że udział Wielkiej Brytanii w operacji przeciwko Państwu Islamskiemu jest bardzo ograniczony, a w konflikcie ukraińskim Londyn odgrywa raczej rolę biernego obserwatora. Stany Zjednoczone niepokoją redukcje budżetu obronnego Wielkiej Brytanii, czego skutkiem będzie jeszcze większe wycofanie się Londynu ze spraw światowych. 

>>> Czytaj też: Gry wojenne: Oto prawdopodobne scenariusze otwartego ataku Rosji na Ukrainę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj