Rosja broni się przed roszczeniami. Wierzyciele chcą odzyskać 44 mld euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 czerwca 2015, 09:11
Rosja zapowiada obronę przed wierzycielami, chcącymi ściągnąć z niej zasądzone w zeszłym roku przez międzynarodowy arbitraż 44 miliardy euro.

Chodzi o pieniądze dla akcjonariuszy przejętego przez państwo koncernu Jukos. Prezydent Rosji stwierdził, że jego kraj będzie na drodze prawnej rozwiązywał problem aresztowania rosyjskich aktywów przez komorników. W rozmowie z zagranicznymi dziennikarzami w Petersburgu zapewnił, że sprawa ta zostanie rozwiązana po myśli Moskwy.

Belgijscy i francuscy komornicy po uzyskaniu wyroków lokalnych sądów, potwierdzających roszczenia akcjonariuszy Jukosu, zabezpieczyli część majątku państwa rosyjskiego - między innymi środki na rachunkach ambasady Rosji w Brukseli i przedstawicielstwa Rosji przy NATO. We Francji zamrożone zostały środki na rachunkach w około 40 bankach.

W odpowiedzi na działania belgijskich komorników, rosyjski MSZ wezwał na rozmowę ambasadora Belgii w Moskwie. Rosjanie zapowiedzieli też, że mogą zacząć zajmować aktywa Belgii na terenie ich kraju.

>>> Czytaj też: Rosja: Amerykanie nie wylądowali na księżycu w 1969 roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjafinanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj