W ubiegły piątek w Kuwejcie doszło do samobójczego zamachu na meczet, w którym zginęło 27 osób. Do ataku przyznało się tak zwane Państwo Islamskie.

Minister Al-Chaled Al-Sabah mówił również, że kuwejcki rząd będzie walczył z innymi grupami działającymi na terenie kraju. "Nie będziemy czekać, aby próbowali na nas swojego szczęścia" - powiedział szef kuwejckiego MSW.

Z kolei szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że piątkowe kazania w meczetach w kraju będą poświęcone kwestii bezpieczeństwa Kuwejtu. 

>>> Czytaj też: Unijna propozycja ostatniej szansy. Warufakis: nie zapłacimy dziś raty