Negocjacje międzynarodowych mocarstw z przedstawicielami rządu w Teheranie toczą się w Wiedniu.

To już drugie opóźnienie w tej rundzie rozmów; w poprzednich latach negocjacje także się przeciągały. Termin ostateczny upływał dziś, ale dyplomaci stwierdzili, że nie zdążą i dali sobie czas do piątku.
„Będziemy rozmawiać przez następne dwa dni, ale to nie znaczy, że przesuwamy termin ostateczny. Jest ciężko, jednak nie możemy sobie pozwolić na rezygnację w tak ważnej sprawie”- mówi szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Według rosyjskich źródeł rozmowy dotyczą jeszcze ośmiu spornych kwestii, w tym embarga na dostawy broni do Iranu. Teheran twierdzi, że jego program nuklearny jest pokojowy. Ale Zachód nie wierzy i domaga się między innymi wpuszczenia do Iranu międzynarodowych obserwatorów.

>>> Czytaj też: Kto tak naprawdę chce powrotu drachmy? Grecja czy może jednak Niemcy?