Dokumenty zostały przesłane państwom członkowskim i to one podejmą ostateczną decyzję, jakiego typu pomoc otrzymają teraz Ateny.

Jak podkreśliła rzeczniczka Komisji Europejskiej Annika Breidthardt, Bruksela cały czas opowiada się za uruchomieniem nowego programu wsparcia dla Grecji przed 20 sierpnia, kiedy to Ateny muszą spłacić kolejną ratę kredytu Europejskiemu Bankowi Centralnemu. "To, co przewodniczący Jean-Claude Juncker powiedział kilka dni temu, że wolelibyśmy, by ostateczne porozumienie w sprawie programu dla Grecji zostało osiągnięte przed 20 sierpnia, jest aktualne" - powiedziała rzeczniczka. Dodała, że przekazanie dokumentów dotyczących finansowania pomostowego zostało dokonane w ramach "planu na sytuację awaryjną" i na prośbę wiceministrów finansów państw członkowskich, który rozmawiali na ten temat wczoraj.

We wtorek osiągnięto porozumienie techniczne w sprawie programu pomocowego dla Grecji. Teraz do jego uruchomienia konieczna jest jeszcze zgoda polityczna eurogrupy, która się zbierze w piątek w Brukseli, a następnie kilku parlamentów narodowych strefy euro. Zastrzeżenia do wynegocjowanego pakietu mają jednak Niemcy i to od ich stanowiska ostatecznie będzie wiele zależało. Jeśli porozumienia nie uda się osiągnąć w najbliższych dniach, to Ateny otrzymają środki z unijnego funduszu ratunkowego, w którym mają udział wszystkie kraje członkowskie.

>>> Czytaj też: Rosjanie i Grecy – pracują najdłużej w Europie, ale niska produktywność zabija ich gospodarki