Woś: Dlaczego płaca nie ma dziś nic wspólnego z produktywnością?

4 września 2015, 10:04 | Aktualizacja: 04.09.2015, 10:06
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Rafał Woś, publicysta Dziennika Gazety Prawnej

Rafał Woś, publicysta Dziennika Gazety Prawnejźródło: Dziennik Gazeta Prawna

To już nie są żarty. Amerykanie na poważnie zabrali się do wałkowania problemu stagnacji płac. I to jest chyba najbardziej konkretny (jak dotąd) „pożytek” z kryzysu. Byłoby wybornie, gdyby i do nas przeszło przynajmniej troszeczkę atmosfery i energii tej debaty.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (12)

  • RON(2015-09-05 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Redaktor Woś. I wszystko jasne.

    Odpowiedz
  • Bevan(2015-09-05 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Różnicę napędziło pompowanie gospodarki wirtualnym kapitałem, regulacje sprzyjające sektorowi finansowemu i korporacjom, które stały się współczesną arystokracją. Dziwnie idzie to w parze z tymi "rozjeżdżającymi się" wskaźnikami wzrostu wydajności i płac. W tym najlepiej zarabiającym decylu znaczną część stanowią przecież finansiści i management korporacji finansowych i nie tylko. Do tego wysoko wykwalifikowani pracownicy, na których pracę popyt zgłaszają głównie wymienione wyżej grupy pracowników oraz coraz bardziej bogacący się właściciele. Przecież tak grupa jest również szeroka - od prawników, lekarzy przez psich psychologów po sportowców czy aktorów, których wartość marketingowa jest tym większa, im więcej wolnych środków mają najbogatsze decyle społeczeństwa.

    Odpowiedz
  • byrcyn(2015-09-04 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    A co na to Henia Bochniarz, Cezary Kaźmierczak, Marek Goliszewski i inne gwiazdy mówiące; "czym więcej-mocniej się ciśnie, tym więcej soku wypłynie" ?!

    Odpowiedz
  • pan wos(2015-09-04 11:40) Zgłoś naruszenie 00

    dziekuje forsalowi ze piszecie w nagłówki ze autorem jest P.Woś. Można od razu ominąć ten art. i przejść do kolejnych.

    Odpowiedz
  • e_djur(2015-09-04 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    Gadacz teoretyk. Jak taki mądry to niech założy firmę, zatrudnia i płaci. Pozna to nasze polskie państwo które sam sławi. Pan W swoja demagogią doczekał uczestnictwa w panelach teoretyków na TOK fm. Pogratulować. Teoretycy mądrale mają się dobrze. Oderwani od rzeczywistości, teoretycznie to oni by dopiero. Niestety tylko w gębie. A sprawy zaczyna się od posprzątania po patałachach, tych co najpierw budowały nam tu komunizm, potem socjalizm a teraz państwo aby żyło się lepiej, tylko komu? Leworęcy teoretycy pozjadały rozumy i wydaje im się, że nikt tylko oni. Widzę to czarno. Głupota i dyletantyzm maja się dobrze. Kopacz bez karki ani dudu. Jad, nienawiść, straszenie, że Saska Kępa zmieni się w Beatę itd. Jest źle. Idą wybory, będzie można poszaleć.

    Odpowiedz
  • Józek Arbuzek(2015-09-04 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    Akurat tym razem Laureat Woś wyjątkowo nie bredzi aż tak silnie jak zazwyczaj..

    Odpowiedz
  • makoff(2015-09-04 13:10) Zgłoś naruszenie 00

    jakoś dziwnie się składa, że do 1971 dolar oparty był o parytet złota, po zdjęciu tego ograniczenia, w dłuższej perspektywie, następuje rozjazd płac, przypadek?

    Odpowiedz
  • Filip z konopii.(2015-09-04 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Szczekacie na tego Wosia, jak pies na jeża. Nie on jest winien rozwarstwieniu płacowemu. Nie on płaci robotnikowi 8 dolców za godzinę, a w tym czasie mierny aktorzyna zarabia miliony za odmóżdżającą rolę w sitcomie. Autor tutaj przeanalizowal sytuację amerykańską, a od razu są krytyki, żeby sam otworzył firmę w Polsce i płacił wszystkie podatki. Woś nie wprowadził ustroju quasi-okupacyjnego w naszym kraju. Prawda jest taka, że większość ludzi na świecie zarabia niewiele, a niewielu zgarnia większość zysków.
    Pozdrawiam zarówno autora, jak i jego krytyków.

    Odpowiedz
  • 8pasanger(2015-09-07 00:32) Zgłoś naruszenie 00

    Widzę, że nienawiść do płacenia pracownikom choćby w tempie wzrostu wydajności pracy pada polskim nienawistnikom na mózg.To znaczy, że Woś jak zwykle zresztą celnie strzelił.http://wolnemedia.net/gospodarka/polscy-przedsiebiorcy-to-zalosni-frustraci/

    Odpowiedz
  • gotfael(2015-09-04 21:38) Zgłoś naruszenie 00

    Polecam autorowi zapoznać się z teorią użyteczności krańcowej oraz teorią inflacji. I z tym wykresem: http://www.bankier.pl/static/att/93000/3017157_inflacjaUSA.PNG

    Odpowiedz
  • Laup(2015-09-04 23:41) Zgłoś naruszenie 00

    Tiaaa... Nie ma to jak dobry wykres.

    Odpowiedz
  • buehehe(2015-09-30 15:19) Zgłoś naruszenie 00

    Dlatego bankstersko-korporacyjny kapitalizm to łajno i syf, służy tylko garstce najbogatszych (pewnie zaraz któryś z tych "sprytniejszych" napisze że trzeba było nim zostać:DDD), a my natchnieni przez polskojęzyczne reżimowe media się nim nadal zachwycamy nie dostrzegając jak jesteśmy robieni od tyłu bez mydła. A wystarczy posłuchać starszego pokolenia jak było za tzw. wstrętnej komuny a jak jest teraz. Kapitalizm należy jak najszybciej obalić i zaprowadzic socjalistyczne porządki. System społeczno-polityczny ma sużyć ludziom dla ich dobra, a nie garstce cwaniaków i ich pociotów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze