Kremlowski urzędnik w ten sposób odniósł się do wyników wyborów parlamentarnych w naszym kraju.

Pieskow twierdzi, że Rosja opowiada się za współpracą przynoszącą obustronne korzyści, ale - jak dodaje - „na siłę miły nie będziesz”. „Jednak mimo wszystko znowu liczymy na polityczną mądrość w perspektywie stopniowej normalizacji naszych kontaktów i nadania im jakościowo lepszego charakteru” - cytuje wypowiedź rzecznika Kremla agencja Ria Novosti.

Dmitrij Pieskow zaznacza jednocześnie, że Moskwa zawsze opowiadała się za budową wzajemnie korzystnych stosunków z Warszawą. Podkreślił też, że wynik wyborów w każdym kraju to rezultat woli narodu. „Bez dwóch zdań z szacunkiem odnosimy się do wyborów, a w związku z tym i do ich rezultatów” - dodał kremlowski rzecznik.

>>> Czytaj też: Triumf ultraprawicy, koniec epoki i dyzenteria. Światowe media o zwycięstwie PiS