Wywiad ukazał się w piątkowym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Jak dodaje prezes NBP, stracą przede wszystkim ludzie o wyższych dochodach i przedsiębiorcy. A to ich głos jest najbardziej donośny.

„Będzie krzyk, w wielu przypadkach nawet uzasadniony, ale zwiększenie ściągalności podatków jest możliwe i konieczne. Sympatyzuję z poglądem, że trzeba tu konsekwencji. Niestety, nie ma innego wyjścia” – mówi Marek Belka w wywiadzie. 

„Może to być obciążenie dla wielu przedsiębiorstw, ale generalnie ich sytuacja finansowa jest dobra. To odpowiedni moment, by się zabrać do bardziej skutecznego ściągania podatków” – wyjaśnia.

>>> Czytaj też: Morawiecki: Wprowadzanie wyższej kwoty wolnej należy rozłożyć na 2-3 lata