mStłuczka ma za sobą pierwszy rok działania
Działająca od 1 września ub. r. mStłuczka w przypadku kolizji umożliwia spisanie oświadczenia o winie, dołączenie do niego zdjęć i bezpośrednie zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi.
Jak wynika z danych MC, w ciągu roku z tej funkcji mObywatela skorzystano ponad 25,6 tys. razy. Do niespełna 25 tys. zgłoszeń kolizji dołączono zdjęcia, a w przypadku 21,09 tys. z nich dzięki aplikacji szkody zgłoszono ubezpieczycielom, brakiem zgłoszenia zakończyło się ok. 4,5 tys. przypadków.
Tak działa mStłuczka
Aby zgłoszenie przez mStłuczkę było możliwe, wszystkie pojazdy biorące udział w kolizji muszą być zarejestrowane w Polsce, kierowcy powinni być jednomyślni co do sprawstwa, a w zdarzeniu nie może być rannych. W ramach zgłoszenia aplikacja mObywatel automatycznie pobiera część danych z rejestrów państwowych. W ten sposób uzupełniane są np. numer polisy czy dane pojazdów i ich właścicieli.
„Kolizja zawsze wiąże się ze stresem i ostatnie, czego wtedy potrzebujemy, to szukanie papierowego formularza. mStłuczka pokazała, że przeniesienie takich spraw do telefonu potrafi realnie odciążyć ludzi w trudnym momencie” - podkreślił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
