Próba sabotażu w Rumunii
„SRI, we współpracy z DIICOT (agencją do walki z przestępczością zorganizowaną), MAI-DCCO (jednostką policji do walki z przestępczością zorganizowaną), MApN-DGIA (wywiadem wojskowym) oraz zewnętrznymi służbami partnerskimi, zapobiegło przeprowadzeniu operacji sabotażowej na terytorium Rumunii, w którą zaangażowany był obywatel Rosji zamieszkały w Rumunii” - przekazała SRI w komunikacie.
Dodano, że mężczyzna od lutego znajdował się pod obserwacją SRI i był przedmiotem szeroko zakrojonego śledztwa w sprawie działań dywersyjnych. Polegały one m.in. na dokumentowaniu w formie zdjęć i nagrań wideo obiektów strategicznych, takich jak bazy wojskowe wykorzystywane przez państwa sojusznicze w NATO, oraz obiektów infrastruktury krytycznej.
Podobny schemat działania
SRI oświadczyła, że „uzyskane dane wskazują na schemat działania podobny do tego, jaki był stosowany w państwach europejskich przez sieci sabotażystów koordynowane przez podmioty z Rosji, w tym w przypadkach udaremnionych w Rumunii w 2024 i 2025 roku”.
Jak dodano, zatrzymany mężczyzna został poinstruowany przez pośrednika, by wykonywał dokumentację fotograficzną i filmową przedstawiającą obiekty o strategicznym znaczeniu wojskowym, w tym ukraińskie samoloty transportowe Antonow przebywające na terytorium Rumunii.
„Dochodzenie wykazało również, że Rosja nadal wykorzystuje osoby należące do grup szczególnie wrażliwych do prowadzenia takich nielegalnych działań” - podkreśliła SRI.
Rosja wielokrotnie zaprzeczała, by brała udział w akcjach sabotażowych. Rosyjska ambasada w Bukareszcie dotychczas nie odpowiedziała na prośbę agencji Reutera o komentarz.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
