Forsal logo

Drony uderzeniowe z Polski na celowniku armii. Testy już w najbliższych dniach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
32 minut temu
Cezary Tomczyk
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk podczas wypowiedzi na poligonie wojsk lądowych w Nowej Dębie/PAP
Już w najbliższych dniach polska armia rozpocznie testy krajowych bezzałogowych systemów uzbrojenia. Wojsko sprawdzi ich zdolność do precyzyjnego rażenia celów na dystansie około 1000 km – zapowiedział wiceszef MON Cezary Tomczyk.

Polskie drony dalekiego zasięgu. Wojsko rozpocznie testy systemów uzbrojenia

Wiceminister obrony o rozpoczęciu testów poinformował w poniedziałek we wpisie na platformie X. „W najbliższych dniach Siły Zbrojne RP rozpoczną testy polskich rozwiązań w obszarze Deep Precision Strike – zdolności do precyzyjnego rażenia na dużych odległościach z wykorzystaniem niskokosztowych bezzałogowych systemów uzbrojenia” – napisał Tomczyk.

„Sprawdzimy rozwiązania polskiego przemysłu, w tym ich zdolność do działania na dystansach około 1000 km” – dodał. Jak zaznaczył, „chodzi o to, by przeciwnik już na etapie planowania agresji wiedział, że jej koszt może być bardzo wysoki”, bo - podkreślił - to właśnie wzmacnia odstraszanie.

Tomczyk poinformował, że testy będą prowadzone na podstawie Decyzji Nr 123/MON z 12 września 2025 r., która ustanowiła procedury testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych, bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków ich zwalczania. „Proces koordynuje Inspektorat Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia” – dodał.

Dokument, o którym informuje Tomczyk określa m.in. zasady zgłaszania i kwalifikowania rozwiązań do testów, sposób ich przeprowadzania oraz przygotowania końcowej oceny i rekomendacji dotyczącej ich przydatności dla wojska. Pozytywna rekomendacja może stanowić podstawę do podjęcia dalszych działań zmierzających do pozyskania danego rozwiązania.

Testy polskich dronów. Najpierw poligon, później loty w wyznaczonych korytarzach

Jak przekazał, testy odbędą się etapowo. „Najpierw badanie zdolności na poligonie, później jeśli zostaną spełnione kryteria wojska w specjalnie wyznaczonych korytarzach powietrznych” – wyjaśnił.

„Testowane drony nie będą wyposażone w głowice bojowe” – podkreślił wiceszef MON. Zapewnił, że mieszkańcy rejonów objętych planowanymi lotami zostaną wcześniej poinformowani za pośrednictwem komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. (PAP)

jj/ par/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDrony uderzeniowe z Polski na celowniku armii. Testy już w najbliższych dniach »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj