Forsal logo

Dron zwiększy tempo i skuteczność ognia K9. To ważna modernizacja dla Polski

Armatohaubica K9
Dron zwiększy tempo i skuteczność ognia K9. To ważna modernizacja dla Polski/Shutterstock
Koreańczycy pokazali nową koncepcję wykorzystania K9, która może radykalnie skrócić czas potrzebny do otwarcia ognia. Armatohaubica ma bezpośrednio współpracować z dronem rozpoznawczym, który wykryje cel i pomoże w optymalizacji ostrzału. Według ekspertów cały proces może dzięki temu trwać mniej niż 60 sekund. Zaznaczmy, że Polska jest jednym z największych użytkowników K9.

Dron znajdzie cel, K9 od razu otworzy ogień

Nową koncepcję koncern Hanwha Aerospace zaprezentował podczas piątego spotkania K9 User Club, które odbyło się w dniach 2–4 września w Tartu w Estonii. Wzięli w nim udział przedstawiciele siedmiu państw używających K9, w tym Polski.

Pomysł zakłada bezpośrednie włączenie drona pionowego startu i lądowania do systemu kierowania ogniem armatohaubicy. Bezzałogowiec ma wykryć i śledzić cel, określić jego współrzędne i automatycznie przekazać je do K9. Po otwarciu ognia ten sam dron pozostanie nad celem, by obserwować miejsca uderzenia pocisków i pomagać w korygowaniu ognia.

Najważniejszym założeniem nowego rozwiązania jest ograniczenie liczby pośredników w przekazywaniu danych. Współrzędne nie muszą być podawane przez operatorów, a następnie ręcznie wprowadzane do systemu kierowania ogniem. Hanwha zapowiada, że pozwoli to znacznie szybciej otwierać ogień. Z kolei Army Recognition wskazuje, że ręczne przygotowanie ataku artyleryjskiego w Ukrainie może zajmować 15–20 minut. Przy cyfrowym przekazywaniu danych w sprzyjających warunkach czas ten może spaść poniżej minuty.

Minuty decydują, czy haubica przetrwa

Na współczesnym polu walki czas reakcji ma ogromne znaczenie. Zanim artyleria otworzy ogień, wykryty pojazd czy stanowisko dowodzenia mogą zmienić pozycję. Sama haubica po rozpoczęciu ostrzału również może zostać wykryta i zaatakowana ogniem kontrbateryjnym.

Dron pozostający nad celem pozwala z kolei niemal natychmiast ocenić skutki ostrzału. Jeśli pierwszy pocisk chybi, można szybko nanieść poprawkę. Jeżeli dwa lub trzy pociski wystarczą do zniszczenia celu, nie trzeba wystrzeliwać kolejnych. Pozwala to oszczędzać zarówno czas, jak i amunicję.

Długotrwała obecność drona nad celem wiąże się jednak z ryzykiem. Bezzałogowiec musi utrzymywać łączność z operatorem, którą przeciwnik może próbować wykryć lub zakłócić. Hanwha nie ujawniła przy tym, czy stanowisko operatora znajdzie się przy K9, w innym pojeździe czy w oddzielnym punkcie. Jeśli znajdzie się blisko haubicy, wykrycie transmisji może pomóc przeciwnikowi ustalić także jej pozycję.

Polska czeka na kolejne K9

Nowa koncepcja jest szczególnie interesująca z polskiej perspektywy. Polska zakontraktowała w dwóch umowach wykonawczych łącznie 364 armatohaubice K9: 218 K9A1 i 146 K9PL. Pierwsza umowa na 212 K9A1 została już zrealizowana. Druga obejmuje sześć kolejnych K9A1 oraz 146 K9PL, których dostawy mają potrwać do 2027 r.

Pierwsze K9PL zaczęły opuszczać koreańskie zakłady latem 2026 r. Nie wiadomo jeszcze, czy nowy system zostanie zaoferowany Polsce ani czy będzie można zastosować go w zamówionych przez nas K9.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDron zwiększy tempo i skuteczność ognia K9. To ważna modernizacja dla Polski »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj