Forsal logo

Powrót programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). Tańsze paliwa na stacjach w całej Polsce od tego momentu

paliwo, ceny paliw, benzyna, olej napędowy, rząd
Powrót programu Ceny Paliw Niżej (CPN). Tańsze paliwa na stacjach w całej Polsce od tego momentu/Materiały prasowe
Ceny oleju napędowego niebezpiecznie zbliżają się do 10 zł. Premier Donald Tusk zapowiada powrót programu CPN, zakładającego obniżenie cen paliw. Projekt ustawy wprowadzającej tzw. windfall tax czeka już tylko na podpis Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Od 1 września kierowcy ponownie płacą 23-procentową stawkę VAT na paliwa, co przełożyło się na wyraźny wzrost cen na stacjach.

31 sierpnia był ostatnim dniem programu Ceny Paliw Niżej. Od 1 września ceny paliw znacząco wzrosły

Od 17 do 31 sierpnia stawka VAT na wybrane paliwa, w tym benzynę i olej napędowy, była obniżona z 23 do 8 proc. W tym samym czasie obowiązywały ceny maksymalne ustalane przez ministra energii. Za sprzedaż paliwa powyżej wyznaczonego limitu groziła kara do 1 mln zł.

Po zakończeniu programu VAT wrócił do poziomu 23 proc. Jednocześnie wyraźnie wzrosły ceny paliw w hurcie. Według danych e-petrol.pl najwięcej za paliwo płacą kierowcy tankujący benzynę 98-oktanową. Ceny oleju napędowego zbliżają się do 9 zł za litr, natomiast ceny benzyny Pb 95 – do 8 zł za litr. Ceny autogazu utrzymują się z kolei na stabilnym poziomie, nieznacznie przekraczając 3 zł za litr. Na dzień 23 września 2026 r. średnie ceny paliw na stacjach w Polsce prezentowały się następująco:

Paliwo

Średnia cena za litr

Pb98

8,84 zł

Pb95

7,99 zł

ON

8,99 zł

LPG

3,14 zł

Koniec programu CPN przypadł na trudny moment na rynku paliw. Do powrotu podstawowej stawki VAT doszły wysokie ceny ropy oraz podwyżki w krajowych cennikach hurtowych.

Notowania benzyny 95-oktanowej po raz pierwszy od 2022 r. przekroczyły poziom 6 tys. zł za metr sześcienny. Olej napędowy ponownie kosztuje w hurcie ponad 7 tys. zł za metr sześcienny. Metr sześcienny benzyny Pb95 krajowi producenci wyceniają obecnie średnio na 6077,80 zł, a oleju napędowego na 7167,60 zł. W porównaniu z końcem sierpnia benzyna podrożała w hurcie o 447,20 zł, a diesel o 554 zł za metr sześcienny.

Horrendalnie drogie ceny paliw na polskich stacjach w październiku. Prognozy nie pozostawiają wątpliwości

Ceny oleju napędowego, które już w zeszłym tygodniu szokowały, jeszcze bardziej wzrosły – bijąc historyczny rekord. Ma być jednak jeszcze drożej. Prognoza e-petrol.pl na okres od 28 września do 4 października wskazuje, że benzyna, olej napędowy i LPG mogą jeszcze podrożeć:

Paliwo

Prognozowana cena za litr

Pb98

8,85–8,99 zł

Pb95

7,97–8,09 zł

ON

8,99–9,29 zł

LPG

3,14–3,24 zł

Minister energii Miłosz Motyka powiedział we wtorkowej rozmowie z TVP Info, że mimo rosnących cen paliw w najbliższym czasie „nie powinny one przekroczyć 10 zł za litr”. – Analitycy tego nie przewidują – zapewnił. Motyka podkreślił, że choć ceny paliw w Polsce są wysokie, specjaliści nie przewidują, by wkrótce miały przebić psychologiczną barierę 10 zł za litr. Dodał, że sytuacja jest naturalnie uzależniona od tego, jak będzie rozwijał się kryzys na Bliskim Wschodzie.

Powrót niższych cen paliw. Sejm uchwalił ustawę

18 września Sejm ponownie uchwalił ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Nowe przepisy mają objąć okres od marca tego roku do końca pierwszego kwartału 2027 r. Premier Donald Tusk poinformował, że jeśli prezydent podpisze ustawę, rząd wprowadzi rozwiązania mające obniżyć ceny paliw.

Minister energii Miłosz Motyka wcześniej poinformował, że dotychczasowe funkcjonowanie programu CPN kosztowało budżet ponad 5 mld zł. Pytany w rozmowie z „Super Expressem”, dlaczego mechanizm nie został przedłużony, odpowiedział, że obecnie nie ma na to środków w budżecie.

– To jest mechanizm, na który Polacy wydali (...) ponad 5 miliardów złotych. Pierwsza jego część (...) kosztowała nas 4 miliardy 700 milionów złotych plus 0,5 miliarda złotych przez dwa tygodnie – powiedział minister.

Według informacji Ministerstwa Finansów przekazanych PAP całkowity koszt programu CPN wyniósł około 5,2 mld zł. Z tej kwoty 495 mln zł przypadło na okres od 17 do 31 sierpnia.

Tymczasem firmy paliwowe liczą zyski

Uzasadniając potrzebę opodatkowania nadzwyczajnych zysków, rząd posłużył się danymi finansowymi. Zgodnie z informacjami publikowanymi przez Grupę ORLEN:

  • przychody w II kwartale 2026 r. wyniosły 76,5 mld zł, czyli o 25,8% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. (II kw. 2025 r.: 60,8 mld zł);
  • EBITDA LIFO w II kwartale 2026 r. wyniosła 13,9 mld zł, czyli o 54,4% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. (II kw. 2025 r.: 9 mld zł).

Największy wzrost rok do roku zanotował segment Downstream, obejmujący m.in. rafinację ropy naftowej. EBITDA LIFO tego segmentu w II kwartale 2026 r. wyniosła nieco ponad 5,9 mld zł wobec prawie 1,9 mld zł w II kwartale 2025 r.

Prezydent: Rządowy projekt ustawy dot. windfall tax niekonstytucyjny

Pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli prewencyjnej, ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Jedno z zastrzeżeń dotyczyło konstrukcji podatku, który miał obejmować także zyski osiągnięte przed wejściem ustawy w życie. Prezydent uznał, że takie rozwiązanie może naruszać zasadę niedziałania prawa wstecz. Kancelaria Prezydenta zwracała również uwagę na ryzyko, że firmy paliwowe przerzucą część kosztów nowej daniny na swoich odbiorców.

Według Kancelarii Prezydenta nowy projekt nadal budzi zastrzeżenia konstytucyjne. Karol Nawrocki ocenił, że rząd próbuje uzależnić obniżkę cen paliw od podpisania przez niego ustawy, którą uważa za niekonstytucyjną.

„Kierowcy są wzięci za zakładników i płacimy tak wysokie ceny paliwa tylko dlatego, że premier chce na mnie wymóc, abym podpisał niekonstytucyjną ustawę” – powiedział prezydent.

„Panie premierze, w polskim parlamencie jest inicjatywa ustawodawcza, która wyszła z Pałacu Prezydenckiego. Proszę ją przyjąć, a ja w ciągu godziny po jej uchwaleniu ją podpiszę” – powiedział. Dodał, że jego zdaniem działania premiera są „bardzo nieeleganckie” i oznaczają „branie polskich kierowców za zakładników”. Tym samym Karol Nawrocki zaapelował do premiera o poparcie swojego projektu dotyczącego obniżenia cen paliw

Prezydent złożył do Sejmu swój projekt ustawy. Jej celem jest obniżenie cen paliw na stacjach oraz ograniczenie zysków koncernów paliwowych

Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker, minister Karol Rabenda oraz doradca Leszek Skiba przedstawili założenia prezydenckiej inicjatywy „Paliwo Kosztuje Normalnie”. Jak podkreślili, rząd nie reaguje na obecną sytuację rynkową, ponieważ wysokie ceny paliw oznaczają również wyższe wpływy do budżetu państwa. Według przedstawionych wyliczeń w Polsce sprzedaje się rocznie około 32 miliardów litrów paliwa, a dodatkowe wpływy z VAT, po uwzględnieniu odliczeń dokonywanych przez przedsiębiorców, mają wynosić około 10 miliardów złotych.

Zwrócili także uwagę, że ustawa ponownie zaproponowana przez rząd jest taka sama jak ta, którą wcześniej Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. W ich ocenie nadal istnieją poważne wątpliwości dotyczące jej zgodności z Konstytucją.

Inicjatywa Prezydenta „Paliwo Kosztuje Normalnie” zakłada:

  • pełne zwolnienie detalicznej sprzedaży paliw z podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027 roku,
  • przywrócenie ministrowi finansów możliwości elastycznego obniżania stawek akcyzy,
  • wprowadzenie ustawowego limitu marży rafineryjnej, importowej i hurtowej, aby ograniczyć źródło wzrostu cen.

Projekt ustawy trafił już do Sejmu.

CPN działał już wcześniej

Pierwsza odsłona programu Ceny Paliw Niżej została wprowadzona pod koniec marca 2026 r. w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem.

Program obowiązywał do końca czerwca. Obejmował obniżoną stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz maksymalne ceny paliw na stacjach. Czasowo obniżono również akcyzę.

Źródła: PAP/e-petrol.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak

Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDarowizna od matki bez zwolnienia podatkowego? Właśnie zapadł kluczowy wyrok NSA w tej sprawie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj