Decyzje o zamknięciu szkół podjęto około siódmej rano czasu lokalnego. Autobusy wiozące uczniów zostały zawrócone, nauczycieli odesłano do domów. Do wszystkich szkół w mieście skierowano policję, która poszukuje ładunków wybuchowych.

Kurator Los Angeles Ramon Cortines poinformował, że decyzję o zamknięciu szkół podjęto jako środek ostrożności po groźbie o podłożeniu bomby, która otrzymano drogą elektroniczną. Cortines nie chciał podać więcej szczegółów. Oświadczył natomiast, że alarm zostanie odwołany dopiero wtedy gdy funkcjonariusze sprawdzą wszystkie szkoły i potwierdzą, że są one bezpieczne.

Okręg szkolny Los Angeles jest jednym z największych w Stanach Zjednoczonych. Obejmuje ponad 640 tysięcy uczniów od zerówki do liceum. Na jego terenie znajduje się prawie 1000 szkół.

>>> Czytaj też: Terapia szokowa w Rosji przyniosła rezultaty. Ekonomiści są zaskoczeni