statystyki

Dlaczego Niemcy za wszystko płacą gotówką?

12 lutego 2016, 06:30 | Aktualizacja: 01.03.2016, 09:45
Źródło:Media

Chociaż Niemcy są jednym z najbardziej rozwiniętych państw, nadal korzystają głównie z gotówki. Jak wyjaśnić ten fenomen?

reklama

reklama

Niemiecka marka

Niemiecka marka

źródło: Wikimedia Commons

Niemiecki portfel zawiera średnio dwa razy więcej gotówki (równowartość 123 dol.) niż u przeciętnego mieszkańca w Australii, USA, Francji czy Holandii - pisze portal Quartz.com. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu przedstawionego przez amerykańską Rezerwę Federalną, w której przeanalizowała formy płatności w 7 wysoce rozwiniętych krajach. Mniej więcej 80 proc. wszystkich transakcji w Niemczech jest rozliczanych gotówką. Dla porównania, w USA jest to mniej niż 50 proc. Konsumenci nad Renem preferują tradycyjne pieniądze nawet przy transakcjach o wysokiej wartości.

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie – dlaczego? Raport Rezerwy Federalnej dostarcza jednak pewnych tropów. Przebadani Niemcy podkreślali między innymi, że korzystanie z gotówki pozwala im na pełniejszą kontrolę wydatków. Inne wyjaśnienie ma związek z ochroną prywatności. Obywatele tego kraju wierzą bowiem, że takie formy transakcji chronią ich dane osobowe oraz historię zakupów.

Analitycy doszukują się przyczyn sympatii dla papierowych banknotów także w burzliwej gospodarczej historii kraju. Chodzi przede wszystkim o hiperinflację z lat 20. XX wieku i wywołaną przez nią społeczną traumę, wynikającą z nieudolnych prób odbudowy kraju po wojnie. To nie jedyny przypadek, gdy niemiecka waluta zupełnie straciła na wartości. Hitler finansował wojenne wydatki w dużej mierze poprzez dodruk pieniędzy, utrzymując inflację w ryzach poprzez ścisłą kontrolę cen i nieoczekiwanych gospodarczych załamań.

Dopiero w RFN-ie marka stała się obiektem dumy, a po upadku muru berlińskiego w całych zjednoczonych Niemczech. Jaką rolę w dzisiejszym kulcie gotówki pełni historia tego kraju?

Banknoty euro

Banknoty euro

źródło:

Badania pokazują, że trauma hiperinflacji ma ciągle wpływ na niemieckie społeczeństwo. Obywatele krajów, które doświadczyły poważnych gospodarczych zapaści preferują płatności gotówkowe, chociaż zazwyczaj wybierają zagraniczne waluty (głównie amerykańskie dolary; to odkrycie ekonomistów Federal Reserve Bank of New York). "Hard userami" tradycyjnego pieniądza są także Bułgarzy i Rumuni, którzy także doświadczyli monetarnych zapaści.

Prawdą jest też, że Niemcy po prostu kochają gotówkę. Jednocześnie nie cierpią pożyczać. Poziom zadłużenia konsumentów w tym kraju jest niezwykle niski. Niemiecka awersja do kredytów hipotecznych jest jednym z powodów, dla których mają oni jeden z najniższych wskaźników własności mieszkań spośród wszystkich krajów rozwiniętych. W 2011 roku jedynie 33 proc. Niemców miało kartę kredytową. Większość z nich prawie z niej nie korzysta. W 2013 roku jedynie 18 proc. wszystkich płatności w tym kraju było wykonanych za pomocą karty, co jest bardzo niską wartością w porównaniu z 50 proc. we Francji i 59 proc. w Wielkiej Brytanii. Awersja do finansowego ryzyka ujawnia się także wśród przedsiębiorców, którzy tradycyjnie postrzegają przyszłość w ciemnych barwach.

>>> Czytaj też: Hegemonia Niemiec w Europie. Jak zwalczyć dyktat Berlina?

reklama

reklama

  • GOŚĆ(2016-02-12 08:43) Odpowiedz 18910

    A u nas plany Ministerstwa Finansów wprowadzenia obowiązku regulowania płatności tylko przelewami!!!!!

  • RICO(2016-02-12 07:15) Odpowiedz 1496

    Bo to w tym zakresie bardzo mądry i myślący naród,Chce być wolny i nie chce być sterroryzowany przez system finansowy !

  • az(2016-02-12 08:52) Odpowiedz 1249

    gotówka oznacza że cię stać na wydawanie !!! ciemny naród z kartą w ręku czuje się bogaty bo może wydać nawet gdy nie ma .

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Jubiler z Genewy(2016-02-12 13:21) Odpowiedz 1094

    Płacą gotówką, bo trzymają ją w domach i nie ufają systemowi bankowemu - na czele z Deutsche Bank.

  • bertil(2016-02-12 08:44) Odpowiedz 725

    A polacy jak zwykle najmądrzejsi już zapomnieli o superinflacji w latach 80-tych.Oczywiście gotówka w kieszeni to pełna kontrola wydatków hamująca niepotrzebne wydawanie pieniędzy

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ben(2016-02-12 09:21) Odpowiedz 3924

    "Hard userami"?! Może zacznijcie wysyłać redaktorów na zajęcia wyrównawcze z języka polskiego skoro bierzecie ich z agencji pośrednictwa pracy.

  • korina(2016-02-12 17:06) Odpowiedz 253

    No niestety, ale mądry naród, nie dają się nabierać bankom. A u nas ludzie popisują się, płacąc kartą, biorąc kredyty, a potem dziwią się, że jakieś długi itp. Ja z zasady, tylko gotówka. Wiem ile wydałem ile mi zostało.

  • jan(2016-02-12 11:55) Odpowiedz 223

    nur bares ist wahres-tylko gotowka to pieniadz,niemcy odrzucaja elektroniczny zapis udajacy pieniadz,sa przeciwni drukowaniu pieniadza,bo dojdzie do inflacji,brawo

  • Monika(2016-02-12 11:07) Odpowiedz 222

    To samo jest w Holandii. Mało kto płaci kartą za zakupy tak jak i mało kto ma kartę kredytową. Bardzo popularne są karty kredytowe - prepaidowe.

  • pkda(2016-02-12 11:20) Odpowiedz 201

    karty to nic kredyt na mieszkanie na 30 lat kredyt na samochód kredyt na lodówkę kredyt na remont i komornicy mają pełne ręce roboty na głupotę nie ma lekarstwa

  • Cainon(2016-02-12 15:36) Odpowiedz 1886

    Wiecie dlaczego nikt nie płaci kartą? Bo jedyne co funkcjonuje w niemczech z kartą to bankomat. Tylko w nielicznych sklepach jest możliwość płacenia kartą i przeważnie jeszcze jest to uwarunkowane, że tylko określone karty. Płatność zbliżeniowa? Po spytaniu nawet pani w banku niemieckim nie wiedziała co to jest (początkowo myślałem, że nie potrafię jej wytłumaczyć po niemiecku o co chodzi). Przelewy w niemieckich bankach idą nawet 3 dni (nawet dla tego samego banku, co w Polsce dzieje się błyskawicznie). Czasami mam wrażenie, że gołębie pocztowe by szybciej pieniądze dostarczyły, niż przelew w niemieckim banku.

  • śledczy(2016-02-12 14:35) Odpowiedz 150

    Sądzę, że Polacy myślą podobnie, przecież u nas jest duża szara strefa. Kwestia zamożności. My zapatrzeni na zachód i reklamy, wciągnięci już w cały system chcemy mieć już, dom, samochód, wczasy. I stąd zadłużenie. Potem z banku kusząca oferta karty z odroczoną spłatą. Później ciężko z tego wybrnąć. Kolejny kredyt na spłatę karty, później kredyt konsolidacyjny, ceny nieruchomości w dół i komornik. Częsty schemat.

  • Jotgie(2016-02-12 18:58) Odpowiedz 1274

    Niestety, ale nie napisano tu całej prawdy! W ALDIku idzie zapłacić tylko jedną (mało popularną w PL) kartą, mają swoją kartę, którą ma 80% społeczeństwa - nie idzie nią zapłacić za granicą. Ogólnie, Są pod tym względem zacofani. Podjęli swego czasu pewne, błędne decyzje i tyle!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • miskant(2016-02-12 23:36) Odpowiedz 773

    Problem braku transakcji gotówkowych bierze się stąd, że w Niemczech w wielu miejscach nie przyjmują płatności kartą. Niestety wspiera szarą strefę. Masa knajp arabskich, libańskich itp. w ogóle nie przyjmuje kart tylko żywą gotowiznę. Trzeba o tym pamiętać podczas podróży do tego kraju i mieć zawsze przy sobie trochę gotówki.

  • 6mek(2016-02-12 14:19) Odpowiedz 60

    artykul z 2014...

  • DAn(2016-02-12 16:43) Odpowiedz 57

    @jan: A tobie się wydaje, że te te papierki to mają wartość inna niż zapis w systemie komputerowym??? Jedyna różnica to cena materiału, z którego wykonano środek płatniczy, liczona jako gaga lakierów, zabezpieczeń i papieru lub waga jakiegoś stopu taniego metalu. I tyle.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Anonimosław(2016-02-12 21:38) Odpowiedz 32

    To proste niemcy płacą więcej gotówką niż w sowieckiej ameryce bo amerykańscy milicjanci lubią sobie okradać ludzi z gotówki pod zarzutem prania brudnych pieniędzy.

  • emigrantka(2016-03-01 18:39) Odpowiedz 20

    Jestem w usa. Tutaj zdecydowanie wygrywa gotowka.Bo to prawdziwy pieniadz. Banki, politycy probuja nam wmowic,ze karty kredytowe, debetowe to jest przyszlosc.Nie dajcie sie nabrac. Zywa gotowka zawsze gora.

  • woooo(2016-03-01 12:17) Odpowiedz 20

    bo niemcy nakradli podczas wojen i zrujnowały inne kraje. Okradały też kolonie. Za co teraz będą zdeptani przez islamistów. Rozmawiałem z algierczykiem właśnie o to chodzi. Polsce np. niemcy powinny przez setki lat płacić kompletnie za wszystko, bo to co zniszczyli czasem istniało setki lat: pałace, dwory, nieruchomości, ba nawet straty w ludziach. Niemiecko - Austriacko - Wlosko - Szwajcarsko - Szwecko - Amerykanskie OBOZY KONCENTRACYJNE TO JEST BLIŻSZE PRAWDY, bo te kraje na nich zarabiały i wiele innych tj. Szwecja. Niemcy to powinna być teraz kolonia niewolników, tak samo jak austriacy, szwajcarzy, włosi. Nie zapominajmy też że Hitler był Austriakiem, a nie niemcem i pociągnął za sobą kilka krajów tj. wymienione. I nie ma tu cudu w narodzie niemieckim, ten naród miałby gówno albo nie istniał gdyby nie napadł innych i nie nakradł. KROPKA.

  • elga(2016-02-14 09:56) Odpowiedz 11

    "Niemiecka awersja do kredytów hipotecznych jest jednym z powodów, dla których mają oni jeden z najniższych wskaźników własności mieszkań spośród wszystkich krajów rozwiniętych" to do kogo należą domy w Niemczech. Czy historia się powtarza i do nich należą tylko ulice

    Pokaż odpowiedzi (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze