Deflacja konsumencka wyniosła 0,7 proc. w ujęciu rocznym w styczniu 2016 r. (wobec 0,5 proc. r/r deflacji w grudniu), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).  W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych obniżyły się o 0,4 proc. w styczniu, podał też GUS.

Dwunastu ankietowanych przez ISBnews analityków spodziewało się deflacji w zakresie 0,3-0,6 proc. r/r (średnia wyniosła -0,5 proc.).

Jak wynika z danych GUS, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w stosunku do poprzedniego miesiąca o 1,0 proc. Za napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe należało zapłacić o 0,1 proc. więcej niż w grudniu ub. roku.

Inflacja w styczniu 2016 roku - dane GUS

Inflacja w styczniu 2016 roku - dane GUS

źródło: Materiały Prasowe

Spadły natomiast ceny odzieży i obuwia (o 3,5 proc.) oraz towarów i usług związanych z mieszkaniem (o 0,4 proc.). Potaniało użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii. Zanotowano wzrost opłat za wywóz śmieci, zaopatrywanie w wodę, a także usługi kanalizacyjne. Podniesiono opłaty za najem mieszkania.

"W styczniu br. odnotowano spadek cen nośników energii, głównie w wyniku obniżek cen gazu i energii elektrycznej. Nieznacznie potaniał również opał. Podrożała natomiast energia cieplna. Mniej niż w grudniu ub. roku płacono za towary i usługi w zakresie wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego" - czytamy w komunikacie GUS.

Styczeń przyniósł też obniżkę opłat związanych ze zdrowiem (o 1,9 proc.). Ceny towarów i usług związanych z transportem były o 4,2 proc. niższe niż w grudniu ub. roku. "Obniżono ceny usług transportowych oraz paliw do prywatnych środków transportu. Podrożały natomiast samochody osobowe." - informuje GUS.

Główny ekonomista banku Societe Generale Jarosław Janecki uważa, że ujemny wskaźnik cen w Polsce utrzyma się jeszcze przez dłuższy czas. Według niego dopiero w drugiej połowie tego roku ceny zaczną rosnąć. Ekspert tłumaczy, że deflacja wynika przede wszystkim z niskich cen ropy i towarów na rynku rolno-spożywczym. Jarosław Janecki prognozuje, że utrzymująca się deflacja sprawi, że w tym roku członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie zmienią stóp procentowych.

>>> Czytaj też: Polska gospodarka znów zaskakuje. Takiego wzrostu PKB ekonomiści się nie spodziewali