W lutym tego roku Łukoil poinformował, że pozbywa się 230 stacji paliw w Polsce, Łotwie i na Litwie. Według Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, na koniec trzeciego kwartału Łukoil miał w Polsce 116 stacji. Decyzja o sprzedaży sieci była związana z optymalizacją sieci detalicznej rosyjskiej spółki. W ubiegłym tygodniu UOKiK wydał zgodę na zakup stacji Łukoila przez austriacki fundusz Amic Energy Management. Czytaj więcej tutaj.

Według oficjalnych informacji, Amic jest firmą inwestycyjną i doradczą, która zarządza projektami z sektora energetycznego i paliwowego w Europie Środkowej i Wschodniej. Ponadto inwestuje własny kapitał w selektywnie wybrane spółki z sektora paliwowego i energetycznego. Do tej pory Amic nie prowadził działalności na terytorium Polski. Po transakcji przejęcia stacji Łukoila, której finalizacja jest planowana na drugi kwartał 2016 roku, Amic zdobędzie siódmą pozycję na polskim rynku paliwowym.  Jeszcze w tym roku spółka zdecyduje o możliwości zmiany marki polskich stacji na "Amic Energy".

"Inny Łukoil"

„Puls Biznesu” postanowił sprawdzić, co na temat austriackiej spółki uważają konkurenci. O Amic Energy mówi się w branży, że jest to „inny Łukoil”. Według informacji gazety, spółka ma tak wiele powiązań z Rosją, że była bojkotowana na Ukrainie.

Jak pisze „Puls Biznesu”, Amic ma na swoim koncie wyłącznie transakcje z Łukoilem. To właśnie od tego rosyjskiego koncernu Austriacy kupili w 2015 roku stancje benzynowe na Ukrainie. Dowodem na powiązania z Rosją są też osoby zatrudnione w Amicu – przykładowo Robert Novek pracował wcześniej dla Łukoila, a kontrole nad stacjami na Łotwie u Litwie mają sprawować spółki Luktarna i Viada Baltija, które są kojarzone z kierownictwem Łukoil Baltija. Co więcej, wielu menedżerów Amic Energy w przeszłości były związani z austriackim OMV, który mocno współpracuje z Rosją – czytamy w gazecie.

To właśnie ze względu na bliskie relacje z rosyjskimi podmiotami, konsumenci na Ukrainie zaczęli bojkotować stacje paliw Amica. Na początku roku sieć została zablokowana przez aktywistów.

>>> Czytaj też: Tajne imperium finansowe Putina. Oto rosyjskie wątki „afery panamskiej”