Czesi chcą ściągnąć Ukraińców do pracy. "Będzie dodatkowy personel we Lwowie"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 maja 2016, 15:03
Praga, Czechy
Praga, Czechy/ShutterStock
Czeskie ministerstwo spraw zagranicznych zwiększy personel swej placówki we Lwowie o pięć osób zajmujących się wydawaniem wiz pracowniczych dla obywateli Ukrainy - poinformował w poniedziałek dziennikarzy szef resortu Lubomir Zaoralek.

Jak zaznaczył, czeska dyplomacja chce wyjść naprzeciw postulatom pracodawców, domagających się uproszczenia procesu zatrudniania cudzoziemców. Dzięki dodatkowym pracownikom liczba wydawanych we Lwowie wiz pracowniczych może się w ciągu roku zwiększyć trzykrotnie - wskazał minister.

W ubiegłym roku uproszczono procedurę zatrudniania w Czechach ukraińskich specjalistów komputerowych. Pracodawcy ubiegają się jednak także o pracowników o niższych kwalifikacjach.

"W tej chwili działa projekt pilotażowy, którego celem jest umożliwienie szybszego przyjazdu do Czech wysoko wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy. Projektowi temu daleko jeszcze do pełnej realizacji. Postanowiliśmy także stworzyć możliwości dla osób o średnich kwalifikacjach lub nisko wynagradzanych a to dlatego, że istnieje tutaj olbrzymi nacisk ze strony przedsiębiorców, można powiedzieć z całej Republiki Czeskiej, którzy skarżą się na to, że zawalają się im często programy produkcyjne, gdyż nie są w stanie zapewnić sobie dostatecznej siły roboczej" - powiedział Zaoralek.

>>> Czytaj też: Czym tak naprawdę jest bieda? To nie tylko brak pieniędzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj