Faktura za garaż jak za kawalerkę. Cena 150 tysięcy za murowany garaż już nikogo nie dziwi

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
49 minut temu
Rynek nieruchomości potrafi zaskoczyć. Wolnostojący garaż na sprzedaż, a cena kawalerki
Rynek nieruchomości potrafi zaskoczyć. Wolnostojący garaż na sprzedaż, a cena kawalerki/Forsal.pl
Ceny garaży w Polsce są na rekordowym poziomie. W dużych miastach za murowany garaż można kupić za nawet 200 tysięcy złotych. Sprzedanie garażu nie jest proste, ale chętnych też nie brakuje. Mniejszy jest popyt na miejsca w garażach podziemnych. Tutaj ceny także są na wysokim poziomie, ale czasem widać, że w większych miastach ceny są niższe niż w tych mniejszych.

Eksperci przewidują, że nie ma szans na to, by w najbliższym czasie była korekta cen w tej przestrzeni. W najtańszych i najpopularniejszych lokalizacjach największych miast Polski miast, garaż lub miejsce garażowe w pakiecie decyduje o cenie i możliwości sprzedaży mieszkania. Miejsce parkingowe w podziemnym garażu na Białołęce, tańszej dzielnicy Warszawy jest wyceniane dziś na 35-60 tysięcy złotych. Cena garażu zależy od wypadkowej dwóch czynników: stanu prawnego i lokalizacji, ale zdecydowanie mało kto chce sprzedać miejsce. Nieużywane wolne miejsce w garażu można wynająć spokojnie za kilkaset złotych, ok. 300 – 400 miesięcznie to standardowa stawka.

Wolnostojący garaż murowany a cena kawalerki

Murowany garaż poza strukturą budynku zdarza się coraz rzadziej, stąd też ceny takich obiektów są najwyższe od wielu lat. Nie dziwi więc, że cena murowanego garażu w Warszawie czy w Krakowie może sięgać nawet ponad 200 tysięcy złotych. To ceny absolutnie rekordowe, ale czy szalone? – Kiedy za cenę garażu można było kupić kawalerkę. Najwyższe ceny są w dużych miastach, w centrach i w przypadku, gdy mówimy o garażu np. na podwórku. Jedyna dobra wiadomość w tym cenowym szaleństwie jest taka, że spadły nieco ceny miejsc parkingowych w garażach podziemnych.

Garaż to „produkt premium” i cena musi być adekwatna

W czasach, gdy na jedno mieszkanie coraz częściej przypadają dwa, a nawet trzy samochody, miejsca parkingowe w centrach metropolii urastają do rangi produktu premium. Kto by więc pomyślał, że murowane garaże na podwórkach, które jeszcze kilkanaście lat temu nie przedstawiały przesadnej wartości, dzisiaj staną się pożądanym towarem deficytowym? Eksperci nie mają wątpliwości, że ceny garaży rosną i nadal będą rosnąć. Za nimi zgodnie z prawami ekonomii ceny miejsc postojowych.

- Samochodów jest coraz więcej, a miejsc do parkowania coraz mniej. Dla wielu klientów garaż jest bardzo pożądanym towarem za który są w stanie dużo zapłacić – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości. Otwarta pozostaje też kwestia elektromobilności,. Podziemny garaż w bloku to miejsce z potencjałem gdzie można spokojnie naładować przecież elektryka lub hulajnogę

Za garaż zapłacić można dużo, ale oferty cenowe wydają się być gigantyczne. Na rynkach w Warszawie czy w Krakowie pojawiają się oferty na poziomie nawet… 220 tysięcy złotych za garaż murowany. W Poznaniu rekordowe oferty oscylują w okolicach 200 tysięcy. We Wrocławiu jest podobnie. Nieco taniej jest w innych miastach. Rekordowa oferta za murowany garaż w Szczecinie wynosi około 160 tysięcy złotych i mowa o garażu położonym w ścisłym centrum miasta nieopodal prestiżowego Hanza Tower.

- 150-200 tysięcy złotych za murowany garaż to dla wielu cena kosmiczna. Taki jest niestety rynek i oferty znacząco poniżej tej ceny należy traktować jako wyjątkowe okazje – mówi Mirosław Król. – Garaż murowany jest nie tylko ochroną samochodu, ale często też małym magazynem na narzędzia i domowe rzeczy, więc sprawdza się i należy podejść do tego jak do inwestycji. Tutaj spadków cen na pewno nie będzie! – dodaje ekspert.

Ekspert przyznaje jednak, że zdarzają się klienci zupełnie nieświadomi wartości garażu. - Jeden z klientów chciał „dodać” garaż do oferty sprzedaży mieszkania na jednym z osiedli w Szczecinie. Gdy powiedziałem mu, że mieszkanie jest warte 400 tysięcy złotych, a garaż przynajmniej 100-120 to nie chciał mi uwierzyć – dodaje ekspert.

Miejsce w garażowcu tańsze niż garaż ale nie zawsze

Jak kształtują się ceny miejsc parkingowych w garażach podziemnych czy osiedlowych garażowcach? Tutaj ceny też są na wysokim poziomie, ale… kilka ofert z Warszawy jest tańszych niż np. z Poznania czy Szczecina. Jak to możliwe? To kwestia podaży. W stolicy jest więcej parkingów podziemnych, więc ceny są nieco niższe.

Miejsce w osiedlowym parkingowcu gdzieś w Polsce może kosztować 30 tysięcy złotych, a może nawet 110-120 tysięcy. - Tutaj fantazja sprzedających zależy od popytu, podaży, lokalizacji, a także faktu czy dokoła są dostępne miejsca dla aut czy ich nie ma. Moje obserwacje wskazują, że czasem w największych miastach miejsce w garażowcu jest tańsze niż w tych mniejszych miastach – przyznaje Mirosław Król.

Nic nie wskazuje na to, by ceny garaży i miejsc postojowych czy parkingowych, miały spadać. Na dodatek deweloperzy zwracają uwagę, że ich budowa jest coraz droższa, co również wpływa na to, że często mieszkania i garaże sprzedawane są osobno. Czasy gdy w ogłoszeniach do zakupu mieszkania dodawano ,,miejsce parkingowe w garażu podziemnym – gratis”, możemy uznać za minione. Garaże, szczególnie miejskie czeka jeszcze elektromobilna rewolucja, za chwilę w ogłoszeniach znajdą się adnotacje o ,,garażu z ładowarką’’ albo ,,sprzedam wolnostojący garaż z panelami fotowoltaicznymi - atrakcyjne miejsce do ładowania samochodu lub hulajnogi”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj