NBP: Sytuacja finansowa przedsiębiorstw w II kw. 2016 r. była dobra



Warszawa, 10.10.2016 (ISBnews) - Kondycja finansowa sektora przedsiębiorstw w II kw. br. pozostała dobra - nadal zwiększał się odsetek firm rentownych oraz mediana rozkładu wskaźnika rentowności, zaś dynamika wyniku finansowego netto wzrosła i kształtowała się na dobrym poziomie. Wynik finansowy brutto wyniósł w II kw. 40,4 mld zł, zaś wynik netto 36,1 mld, tj. odpowiednio o 12,3% i 15,8% więcej niż rok wcześniej, wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego (NBP) "Sytuacja finansowa sektora przedsiębiorstw w II kw. 2016 r."

Według raportu NBP, w II kw. br., tak jak kwartał wcześniej, nie odnotowano większych pozycji korygujących wartość aktywów czy wyniku finansowego w dół. Był to jednocześnie kwartał, w którym zwyczajowo wypłacane są dywidendy, które w 2016 r. wzrosły do 10,5 mld zł (był to dobry wynik, potwierdzający dobrą kondycję firm w 2015 r., choć poniżej maksimum z 2014 r.). O dobrej sytuacji sektora przedsiębiorstw najlepiej jednak świadczy przyspieszenie wyniku na sprzedaży (z 3% do 8,8%).

"Najważniejszym czynnikiem poprawy tego wyniku był nieco wolniejszy wzrost kosztów niż przychodów, co było możliwe dzięki relatywnie niskim wydatkom na surowce i materiały, w tym na paliwa. Ostatecznie, wynik finansowy brutto wyniósł w II kw. 40,4 mld zł, zaś wynik netto 36,1 mld zł, tj. odpowiednio o 12,3% i 15,8% więcej niż rok wcześniej" - czytamy w raporcie.

Pozytywnym zjawiskiem jest ponadto poprawa wyniku finansowego na poziomie przeciętnego przedsiębiorstwa, o czym świadczy dalszy wzrost odsetka firm rentownych, który na początku br. osiągnął poziom 75,4% (wobec 75% w 2015 r.), podobnie jak dalsze zwiększenie udziału firm z wysokim (ponad 5%) poziomem rentowności – o 2 pkt proc. w ciągu roku, do najwyższego historycznie poziomu 38,9%.

Koniunktura w sektorze przedsiębiorstw, mierzona dynamiką przychodów, poprawiła się. Wynikało to z przyspieszenia dynamiki wszystkich najważniejszych kategorii przychodów - głównie w zakresie sprzedaży zagranicznej. a w mniejszym stopniu – sprzedaży krajowej. O ile jednak w przypadku sprzedaży zagranicznej przyspieszenie dynamiki miało głównie charakter realny i przełożyło się na silny wzrost odsetka firm, które odnotowały wzrost eksportu w relacji rocznej, o tyle w przypadku sprzedaży krajowej wyższą dynamikę zanotowano w ujęciu nominalnym, a wzrosty koncentrowały się wśród tych firm, które już wcześniej notowały dodatnią dynamikę tej sprzedaży.

"W badanym kwartale wraz z wyraźnym przyspieszeniem dynamiki przychodów znacząco podniosły się również koszty z całokształtu działalności (o 4,6% r/r), niemniej nadal rosły one o 0,4 pkt proc. wolniej niż przychody. Wzrost kosztów ogółem wynikał głównie ze wzrostu kosztów sprzedaży (o 3,7%), w tym szczególnie wynagrodzeń oraz ze zwiększenia się kosztów pozostałych. Istotną jednorazowo pozycją w tym kwartale okazały się koszty z tytułu ujemnych różnic kursowych, które zwiększyły się o niemal 3 mld zł. Wśród składowych kosztów sprzedaży najszybciej rosły wynagrodzenia (7,7%) oraz koszty usług obcych (5,5%)" - czytamy dalej.

Według NBP, dzięki ożywieniu sprzedaży i dobrym wynikom finansowym przedsiębiorcy zwiększali zatrudnienie szybciej niż w poprzednich kwartałach (dynamika wzrosła do poziomów najwyższego od 2008 r.). Trzeba przy tym podkreślić, że od trzech lat niezmienne pozostają sektory, gdzie liczba etatów zwiększa się, podobnie jak sektory, gdzie ulega ona sukcesywnej redukcji. Wzrost nadal notują usługi (choć w handlu wzrost liczby etatów jest coraz wolniejszy) oraz przetwórstwo przemysłowe, w tym zwłaszcza eksporterzy. Zwolnienia mają zaś nadal miejsce w energetyce, górnictwie i budownictwie - w branżach, które w ostatnim okresie podlegają przekształceniom i restrukturyzacji.

"Razem ze wzrostem zatrudnienia następował wzrost kosztów wynagrodzeń, jednocześnie rosły też przeciętne wynagrodzenia. Dynamika kosztów pracy (wraz z ubezpieczeniami społecznymi) była więc wyższa niż dynamika zatrudnienia i wyniosła 7,7% Wysoka dynamika była w większym stopniu zasługą wzrostu przeciętnych płac niż wzrostu zatrudnienia (zwłaszcza w handlu czy w budownictwie, gdzie zatrudnienie spadło, a koszty pracy wyraźnie wzrosły). Najwyższą dynamiką kosztów pracy charakteryzował się sektor usług, ale w tym przypadku decydujący wpływ na nie miała wysoka dynamika zatrudnienia. Wzrost kosztów wynagrodzeń odnotowano w zdecydowanej większości przedsiębiorstw (w 70,9% tj. o 2,5 pkt proc. więcej niż w poprzednim roku). Warto dodać, że udział firm zwiększających realnie koszty pracy pozostaje na jednym z wyższych poziomów od początku badań (tj. 72,7%), na co wpływ ma również utrzymująca się deflacja. Wzrost przeciętnych płac nastąpił w przeważającej grupie przedsiębiorstw (nominalnie w 71,3%, realnie w 74,8%)" - podano także.

W raporcie podkreślono, że w II kwartale 2016 roku odnotowano dalszy spadek nakładów inwestycyjnych w skali całej gospodarki, również w sektorze dużych i średnich przedsiębiorstwach niefinansowych. "Pełne dane dotyczące całej gospodarki informują o pogłębieniu się tendencji spadkowych (spadek o 4,9% po spadku o 1,8% w I kwartale, r/r, c. stałe, dane kwartalne), natomiast w sektorze przedsiębiorstw nastąpiło ograniczenie tempa spadku inwestycji w ciągu kwartału (z 8,3% do 5,3% w II kwartale, r/r, c. stałe, dane kwartalne).

"Dynamika inwestycji przedsiębiorstw w II kw. pozostawała pod wpływem podobnych czynników, jak w poprzednim kwartale (poza wygaszonym negatywnym efektem bazy, który w I kw. obniżył dynamikę inwestycji w energetyce). Klimat inwestycyjny pogarsza m.in. nadal zwiększona (choć, co istotne, już nierosnąca w II kw.) niepewność, z jaką przedsiębiorcy oceniają perspektywy swojego przedsiębiorstwa oraz jego otoczenia" - czytamy dalej.

Sytuacja płynnościowa sektora przedsiębiorstw kształtowała się na dobrym, bezpiecznym poziomie. Ryzyko bankructwa, mierzone odsetkiem firm z wysokimi zobowiązaniami w relacji do aktywów, pozostało niewielkie.

"Jednocześnie, w II kw. nadal rosło zadłużenie przedsiębiorstw, wynikające przede wszystkim z potrzeb inwestycyjnych. W badanym kwartale obniżyła się dynamika zobowiązań krótkoterminowych z tytułu kredytów oraz pożyczek. Mimo rosnącego zadłużenia w całym sektorze przedsiębiorstw odsetek kredytobiorców kolejny raz uległ zmniejszeniu, co może oznaczać, że będące w dyspozycji przedsiębiorstw środki starczają na bieżące potrzeby inwestycyjne. Ponadto, obserwowane są spadki zadłużenia w sekcjach z problemami, zwłaszcza w budownictwie i górnictwie" - czytamy także.

(ISBnews)