W środę wszedł w życie dekret wydany w sierpniu przez prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę o ruchu bezwizowym; 17 października zatwierdził go białoruski rząd. Będzie obowiązywać do końca 2017 r. Na Białorusi, w wyznaczonych miejscach, bez wizy można przebywać do pięciu dni.

W środę na przejściu Rudawka-Lesnaja (Podlaskie) (sezonowe przejście dla pieszych, kajakarzy) symbolicznie zainaugurowano ruch bezwizowy. Przedstawiciele samorządowych władz województwa podlaskiego z marszałkiem Jerzym Leszczyńskim na czele przekroczyli granicę, powitał ich gubernator Grodzieńszczyzny Włodzimierz Krawcow.

Leszczyński powiedział o ruchu bezwizowym, że to "historyczna, symboliczna chwila". "Mam nadzieję, że to pozwoli ożywić ruch turystyczny, będzie więcej gości z Polski z Europy, pozwoli to też rozwinąć się gospodarczo. Myślę, że to jest szansa dla naszych przedsiębiorstw, drobnych przedsiębiorstw po naszej stronie, ale też po stronie białoruskiej" - mówił marszałek.

Również burmistrz Augustowa Wojciech Walulik powiedział, że jest przekonany, że skorzystają na ruchu bezwizowym mieszkańcy terenów przygranicznych zarówno po stronie polskiej, jak i białoruskiej. "Żywię taką nadzieję, że ruch turystyczny znacznie wzrośnie, tutaj szczególnie na Kanale Augustowskim" - powiedział Walulik.

Jak już wcześniej informowała strona białoruska, aby dostać się bez wizy na Grodzieńszczyznę trzeba mieć paszport i dokument uprawniający do wejścia na teren białoruskiego parku Kanał Augustowski. Jego wzór został wskazany w rozporządzeniu białoruskiego rządu. Dokument ten może dotyczyć indywidualnego lub grupowego pobytu na terenie parku i wjazdu na teren Białorusi przez przejścia Rudawka-Lesnaja, Kuźnica Białostocka-Bruzgi (duże, drogowe przejście graniczne) na granicy z Polską, a także Svendubre-Priwałka i Raigardas-Priwałka na granicy z Litwą. Na każdy planowany dzień pobytu podróżny musi mieć przy sobie kwotę co najmniej 42 rubli białoruskich (ok. 20 euro) lub ich równowartość w walucie.

Przed planowanym przekroczeniem granicy obcokrajowcy powinni przekazać firmie turystycznej w formie elektronicznej lub pisemnie swoje dane (imiona i nazwisko, datę urodzenia, obywatelstwo, dane paszportowe, płeć), które zostają następnie umieszczone na specjalnym dokumencie, wydawanym przez biuro podróży. Białoruskie służby graniczne muszą otrzymać dane turystów co najmniej 24 godziny przed planowanym przekroczeniem granicy, co oznacza, że zgłoszenie do biura podróży trzeba wysłać odpowiednio wcześniej.

Ambasada Republiki Białoruś w Polsce po szczegółowe informacje ws. ruchu bezwizowego odsyła na dwie strony internetowe: www.grodnovisafree.by (m.in. z listą 20 touroperatorów białoruskich, opisem zasad, mapą strefy objętej ruchem bezwizowym) oraz jednego z operatorów turystycznych www.grodnoturinvest.by. Informuje ponadto, że obszar objęty ruchem bezwizowym będzie oznaczony specjalnymi znakami informacyjnymi.

Krystyna Jakimik-Jarosz z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku poinformowała PAP, że w ramach ruchu bezwizowego polska straż graniczna sprawdza tylko paszporty osobom, które korzystać będą z ruchu bezwizowego, pozostałe dokumenty będzie kontrolować strona białoruska. Wyjaśniła, że np. przez przejście Kuźnica-Bruzgi, które jest drogowym przejściem granicznym, w trybie bezwizowym można dostać się rowerem lub innym środkiem transportu, a nie pieszo, bo ruch pieszy, który kiedyś był dopuszczony w Kuźnicy, teraz jest czasowo zawieszony. Przejście w Rudawce jest małym przejściem sezonowym.

Dotychczas jedynym przejściem, gdzie obowiązywał ruch bezwizowy z Białorusią, było przejście Białowieża-Piererow. Bez wiz, ale ze stosownymi dokumentami, można tam na 72 godz. przekroczyć granicę, by zwiedzić białoruską część Puszczy Białowieskiej. (PAP)