Ekonomiści oceniają, że Fed, BoJ i BoE nie zmienią założeń prowadzonej przez siebie polityki pieniężnej.

Najistotniejsza dla rynków będzie środowa decyzja Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC).

Konsensus zakłada, iż Fed pozostawi bez zmian stopę funduszy federalnych - na poziomie 0,25-0,50 proc.

Podwyżka stóp w USA, zdaniem większości analityków, nastąpi dopiero w grudniu, gdyż Fed - jak wskazują - wstrzyma się z decyzją z uwagi na zbliżające się wybory prezydenckie, nie chcąc wprowadzać dodatkowej niepewności na rynek.

Za brakiem zmian polityki monetarnej w USA w listopadzie przemawia również fakt, iż niektórzy członkowie FOMC sygnalizowali w ostatnim czasie, że oczekują na potwierdzenie w danych dobrej kondycji amerykańskiego rynku pracy i zbliżania się inflacji ku 2-proc. celowi banku centralnego.

Przed grudniowym posiedzeniem Fed zapozna się jeszcze z dwoma raportami z rynku pracy, za październik i listopad.

Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w listopadzie, wyceniane przez kontrakty na stopę Fed, wynosi 17 proc., a w grudniu 69 proc. – wynika z wyliczeń Bloomberga.

Inwestorzy oczekują też, że Bank Japonii (BoJ) poinformuje we wtorek, iż utrzymał główną stopę procentową na poziomie -0,1 proc. Japoński bank centralny opublikuje także swoje kwartalne prognozy makroekonomiczne.

Z kolei Bank Anglii (BoE) pozostawi w czwartek bez zmian stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie 0,25 proc. BoE przedstawi jednocześnie nowe prognozy makroekonomiczne - wskazują analitycy.

Tymczasem w poniedziałek inwestorzy poznali już wskaźniki makro z Japonii i Niemiec.

Sprzedaż detaliczna w Japonii we wrześniu mdm pozostała bez zmian, podczas gdy poprzednio spadła o 1,2 proc., po korekcie z -1,1 proc. - poinformowało Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu. Analitycy spodziewali się mdm wzrostu o 0,2 proc. Rdr sprzedaż spadła o 1,9 proc., po spadku poprzednio o 2,2 proc., po korekcie z -2,1 proc. - podał resort. Analitycy oczekiwali, że sprzedaż detaliczna spadnie o 1,8 proc.

Produkcja przemysłowa w Japonii we wrześniu była bez zmian mdm - podał resort gospodarki we wstępnym wyliczeniu. Analitycy spodziewali się wzrostu produkcji mdm o 0,9 proc., po wzroście miesiąc wcześniej o 1,3 proc. Rdr produkcja przemysłowa wzrosła o 0,9 proc., po wzroście poprzednio o 4,5 proc., a tu spodziewano się wzrostu o 1,9 proc.

Sprzedaż detaliczna w Niemczech we wrześniu niespodziewanie spadła o 1,4 proc. mdm, podczas gdy miesiąc wcześniej spadła o 0,3 proc., po korekcie z -0,4 proc. - poinformował z kolei Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Analitycy spodziewali się teraz wzrostu mdm o 0,2 proc.

W ujęciu rdr sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,4 proc. - podali statystycy. W VIII sprzedaż wzrosła o 3,8 proc. po korekcie z +3,7 proc. Teraz oczekiwano wzrostu rdr o 1,5 proc.

O 11.00 w strefie euro zostanie podana informacja o PKB w III kw., a także o inflacji w X.

Tymczasem negatywny wpływ na sentyment inwestorów ma brak zdecydowania OPEC i innych ważnych producentów ropy w sprawie cięcia dostaw surowca.

W Wiedniu w piątek obradował komitet Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC), aby ustalić kwoty zmniejszenia produkcji dla członków kartelu. OPEC zakończył to posiedzenie nie osiągając żadnego porozumienia.

W sobotę zebrali się przedstawiciele OPEC i innych dostawców ropy, w tym Rosji, a także Brazylii. To spotkanie też zakończyło się "niczym" - poinformował minister ropy i gazu Brazylii Marcio Felix.

"Te spotkania dowodzą, że jest mało prawdopodobne, aby osiągnięto porozumienie w sprawie cięcia produkcji ropy" - mówi Ric Spooner, główny analityk rynku w CMC Markets w Sydney.

Ropa tanieje w poniedziałek w USA o ponad 1 proc., po zniżce w piątek o ponad 2 proc.

W Europie na giełdach zniżkują akcje spółek paliwowych - walory BP i Tullow tracą po ponad 1 proc.

Inwestorów zniechęcają do większego zaangażowania na giełdach "ciepławe" wyniki kwartalne spółek, obawy o możliwe zaostrzenie polityki monetarnej w USA w niedalekiej przyszłości i zbliżające się wybory prezydenckie za Oceanem.

"Rynki zakładają zwycięstwo Clinton, ale są ostrożne co do mocniejszych wzrostów giełdowych indeksów do czasu, aż nie będzie tu jasności. Chodzi o dochodzenie FBI w sprawie e-maili i czy nie będzie to mieć wpływu na wyniki" - mówi Spooner.

Około 21 mln osób oddało już głos w wyborach prezydenckich w procedurze wczesnego głosowania. W wielu stanach "wahadłowych" frekwencja jest wyższa wśród Demokratów, co dobrze wróży Hillary Clinton. Ale nie wiadomo, jak wpłynie na pozostałych wyborców afera mailowa.

Z opublikowanego w niedzielę sondażu Washington Post/ABC wynika, że przewaga Clinton nad Trumpem w ciągu tygodnia zmniejszyła się z 12 do zaledwie 1 punktu procentowego.

Sondaż przeprowadzano od wtorku do piątku włącznie, czyli do dnia, gdy FBI ogłosiło, że weszło w posiadanie nowych maili, które musi zbadać, bo "wydają się mieć związek" z zamkniętym w lipcu dochodzeniem ws. Clinton.

Niewykluczone więc, że afera mailowa Clinton mogła wpłynąć na deklaracje ankietowanych. Z sondażu wynika, że na Clinton chciałoby głosować 46 proc. wyborców, na Trumpa - 45 proc., kandydata Partii Libertariańskiej Gary'ego Johnsona - 4 proc., a na Jill Stein z Partii Zielonych - 2 proc.

Ponadto jedna trzecia ankietowanych zadeklarowała, że z powodu decyzji FBI jest mniej skłonna poprzeć Clinton. Niemniej zdanie takie wyrazili w ogromnej większości zwolennicy Trumpa. 63 proc. wszystkich ankietowanych oznajmiło, że decyzja FBI nie wpłynie na to, jak zagłosują.

Wybory w USA coraz bliżej - już 8 listopada.

Poniżej indeksy w Europie - godz. 09.35.

Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) 1M (%)
Euro Stoxx 50 Strefa euro 3062,76 -0,54 -1,01 2,02
DAX Niemcy 10655,79 -0,38 -0,98 1,38
FTSE 100 W.Brytania 6971,71 -0,35 -0,21 1,05
CAC 40 Francja 4524,10 -0,54 -0,63 1,70
IBEX 35 Hiszpania 9130,40 -0,77 -0,93 4,00
FTSE MIB Włochy 17220,96 -0,60 -0,49 5,00

(PAP)

>>> Czytaj też: 5 sposobów na zarządzanie ryzykiem