'Biała Księga' przewozów pasażerskich: Potrzebne obniżenie stawek dostępowych



Warszawa, 24.11.2016 (ISBnews) - Istotna poprawa oferty połączeń kolejowych w regionach o mniejszym zaludnieniu i mniejszych budżetach może nastąpić tylko w przypadku radykalnego zmniejszenia stawek dostępu do infrastruktury dla przewoźników, wynika z raportu "Biała Księga. Kolejowe przewozy pasażerskie 2016", opracowanej z inicjatywy Railway Business Forum.

"Zakres możliwego rozwoju transportu kolejowego na terenach o mniejszym zaludnieniu oraz mniejszych budżetach tamtejszych samorządów jest ograniczany nikłymi potokami pasażerów, pokrywającymi koszty uruchomienia pociągu niekiedy nawet tylko w 10%, co oznacza konieczność wysokiej dotacji. Jednocześnie ograniczanie liczby pociągów na takich liniach pogarsza sytuację, gdyż oferta staje się słaba i liczba pasażerów maleje szybciej niż liczba pociągów. W tym przypadku zwiększenie dotacji i/lub obniżenie kosztów wydaje się być czynnikiem koniecznym dla podtrzymania i/lub przywrócenia ruchu nie mówiąc już o jego rozwoju. Radykalne zmniejszenie stawek dostępu do infrastruktury, które stanowią ok. 20-40% kosztów operatorów pozwoliłoby w granicach istniejących budżetów samorządowych istotnie poprawić ofertę" - czytamy we wnioskach z raportu.

Jak wyjaśnili jego autorzy, polityka państwa mogłaby istotnie wpłynąć na wzrost konkurencyjności kolei, przejmując większa część kosztów zarządcy infrastruktury i to ponad minimum wymagane przez prawo europejskie. Ideałem byłoby przejęcie przez państwo całości kosztów stałych PKP PLK, także tych które wynikają z ruchu pociągów i mogą być zaliczane do opłat, ale są ponoszone bez względu na skalę ruchu.

"Pozwoliłoby to ustalić stawki na poziomie Szwecji lub Wielkiej Brytanii zbliżone do kosztów krańcowych uruchomienia konkretnego pociągu. Przy okazji nastąpiłoby też poprawienie konkurencyjności pasażerskich i towarowych usług komercyjnych. W tym kontekście trzeba zresztą wskazać na konieczność zwiększenia nakładów utrzymaniowych finansowanych z budżetu, o ile nie chcemy stopniowego powrotu do degradacji zmodernizowanych właśnie linii" - czytamy dalej.

(ISBnews)