Bawaria wprowadza całodobowe kontrole na granicy z Austrią. "Chodzi o bezpieczeństwo Niemiec"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 grudnia 2016, 19:32
Masyw górski Watzmann, Bawaria, Niemcy
Masyw górski Watzmann, Bawaria, Niemcy/ShutterStock
Niemiecko-austriackie przejścia graniczne na autostradach A3 koło Pasawy, A8 koło Salzburga i A93 w okolicach Kufstein będą od połowy grudnia dzięki dodatkowym siłom kontrolowane przez całą dobę - poinformował w poniedziałek szef MSW Bawarii Joachim Herrmann.

i szef federalnego ministerstwa spraw wewnętrznych podpisali w Monachium porozumienie umożliwiające ochotniczym oddziałom bawarskiej policji udział w ochronie granicy.

Kontrole na granicy z Austrią zostały przywrócone we wrześniu zeszłego roku. Ochrona granicy należy do kompetencji policji federalnej (Bundespolizei). Ze względu na niewystarczające siły kontrole były przeprowadzane wyrywkowo i nie przez całą dobę. Pomimo tego MSW w Berlinie odrzuciło początkowo ofertę władz Bawarii.

Hermann uznał porozumienie za swój sukces. Jak zaznaczył, pomimo malejącej liczby imigrantów przekraczających granicę niemiecko-bawarską jej ochrona pozostaje ważnym zadaniem. "Chodzi o bezpieczeństwo Niemiec" - podkreślił. Początkowo do służby na granicy z Austrią ma zostać skierowana jedna kompania policji ochotniczej. W przyszłym roku nad granicę mają być skierowane kolejne oddziały.

W zeszłym roku z zamiarem ubiegania się o azyl do Niemiec przyjechało 890 tys. imigrantów. Większość z nich wjechała do Niemiec przez granicę w Bawarii. Władze spodziewają się, że w tym roku ich liczba nie przekroczy 300 tys.

Ochrona granicy jest od zeszłego roku przedmiotem sporu pomiędzy władzami centralnymi Niemiec a rządem Bawarii. domaga się zamknięcia granicy i ograniczenia do 200 tys. rocznie liczby imigrantów. Kanclerz Angela Merkel odrzuca ten postulat. Jej zdaniem takie ograniczenie byłoby sprzeczne z konstytucją, która nakazuje udzielenie schronienia każdej osobie prześladowanej z powodów politycznych.

>>> Czytaj też: Ekspert: Destabilizacja po włoskim referendum może przyczynić się do rozpadu UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj