"Na 'Wiedźminie 3' i dodatkach do niego zarobiliśmy już łącznie 1 mld zł zysku brutto. To pokazuje, że wyniki na dobrych grach potrafią być niesamowite i dlatego intensywnie pracujemy nad kolejnymi projektami" - powiedział Kiciński podczas telekonferencji.

Wskazał, że projekt "Cyberpunk 2077" będzie miał budżet wyższy od "Wiedźmina 3". "Wynika to z faktu, że nasze oczekiwania biznesowe są też wyższe, a przez to rozumiem szczególnie wyższą sprzedaż egzemplarzową" - podkreślił prezes CD Projekt.

Pytany o komentarz w kwestii silnika gry, powiedział, że "silnik jest, jeszcze nie ostateczny i będzie rozbudowywany do premiery, ale wersja na której obecnie zespół pracuje - działa".

W kwestii wysokie liczby otwartych stanowisk do rekrutacji zarząd CD Projekt zaznaczył, że studio "szuka wielu osób od dłuższego czasu".

"Dobrą praktyką jest ciągłe staranie się o dobrych ludzi. Chcemy przede wszystkim rosnąć ograniczenie stąd szeroka rekrutacja" - wskazał Kiciński.

Zarząd CD Projekt zaznaczył, że zespół pracujący nad "Cyberpunk 2077" w przeważającej części jest skompletowany. Główny zespół będzie oscylował wokół 300 osób, a według słów przedstawicieli spółki rozbudowywać się będzie chociażby zespół testowy.

W kwestii potencjalnej dywidendy za 2017 r. prezes CD Projekt wskazał, że temat nie był dyskutowany i nie potrafi nic więcej powiedzieć, ponad zaznaczenie, że przy poprzedniej wypłacie zarząd zaznaczał, że nie ma zdefiniowanej polityki w tym zakresie.

W skład grupy CD Projekt wchodzą: CD Projekt RED - deweloper gier wideo z gatunku RPG i GOG - globalna platforma cyfrowej dystrybucji gier. Sztandarową grą wydawnictwa jest seria Wiedźmin, obecnie trwają prace nad Cyberpunk 2077. 

>>> Czytaj też: Polska administracja zarażona antywirusem Kaspersky. Eksperci: Rosjanie ewidentnie chcą odbić rynek