Rosja jest odpowiedzialna za ataki hakerów na Partię Demokratyczną - powiedział w piątek prezydent USA Barack Obama na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Obama dał wyraźnie do zrozumienia, że ataki te osobiście nadzorował prezydent Rosji Władimir Putin.
"W Rosji niewiele dzieje się bez prezydenta Władimira Putina" - stwierdził Obama.
Administracja waszyngtońska oskarża władze w Moskwie, że działający na ich zlecenie hakerzy włamali się do serwerów Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC) i przekazali wykradzione dokumenty portalowi WikiLeaks, by w ten sposób wpływać na przebieg tegorocznych wyborów prezydenckich w USA. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
